Nadchodzą chude czasy dla AMD

Tajwańscy producenci płyt głównych uważają, że AMD nie może liczyć na odzyskanie mocnej pozycji na rynku dopóty, dopóki nie zadebiutują podstawka AM2+ i procesory bazujące na architekturze K8L. Główny konkurent Intela musi więc poczekać do trzeciego kwartału bieżącego roku.

W ciągu ostatnich dwóch lat firm nieprzerwanie odnosiła sukcesy i odebrała w tym czasie Intelowi kilkanaście procent rynku. Ta "ofensywa" została powstrzymana dopiero dzięki premierze architektury Core 2 Duo dla desktopów. Na rynku serwerów poważnym konkurentem dla produktów AMD stały się dwurdzeniowe Xeony 5100 i czterordzeniowe Xeony 5300.

Producenci płyt głównych są zgodni, że sytuacja nie zmieni się na korzyść AMD co najmniej przez kilka najbliższych miesięcy. Dopiero premiera procesorów Agena FX (czterordzeniowy K8L), Agena (high-endowy dwurdzeniowiec) oraz Kuma (dwurdzeniowiec przeznaczony dla średnio zamożnych klientów) może ponownie nadać AMD rozpędu.

Obniżka pomoże?

Jednocześnie producent procesorów po raz kolejny obniżył ceny układów dla komputerów stacjonarnych. Cięcia dotyczą niektórych modeli dwurdzeniowych Athlonów 64 X2 (3800+, 4000+, 4200+, 4400+, 4600+, 4800+, 5000+, 5200+). Obniżono też ceny jednordzeniowych Athlonów 64 3800+ oraz Sempronów 3200+ and 3000+. Spadek cen waha się od 5 do 27 procent.

Jak widać, nie zmieniły się ceny mocniejszych układów "dual core" - Athlon 64 X2 5600+ i 5800+, jak również topowych CPU Athlon 64 FX dla platformy Quad.

Uaktualniony cennik AMD


Zobacz również