Nadchodzi BlackBerry Z30, ale kanadyjczycy potrzebują innego smartfonu

Na początku tego roku firma znana do tej pory jako RIM (Research in Motion) zmieniła swoją nazwę na BlackBerry, przejmując ją od swojej rozpoznawalnej kategorii produktów. Terminale BlackBerry jednak straciły nieco rynku urządzeń mobilnych, a dwa najnowsze smartfony nie stały się sprzedażowym hitem. Firma liczy jednak nadal liczy na sukces i planuje wprowadzenie do sprzedaży kolejnego telefonu.

Dzisiejsze BlackBerry, podobnie jak Nokia, przespało swoją szansę na rozwój na rynku smartfonów. Dzisiaj karty rozdają Samsung oraz Apple, a giganci sprzed lat ledwo wiążą koniec z końcem. Złą passę miał obrócić rebranding, zupełnie nowa wersja systemu operacyjnego oraz dwa nowe urządzenia.

Smartfony o nazwach kodowych Z10 i Q10 miały podbić serca klientów i przywrócić BlackBerry do pełnej chwały. Tak się jednak nie stało z kilku powodów. Specyfikacja tych urządzeń pozostawiała nieco do życzenia. Pozycjonowane były na sprzęt z wyższej półki cenowej, ale kulały pod względem aplikacji. Nowy system nie zainteresował dostatecznie deweloperów, a użytkownicy też nie rzucili się tłumnie do sklepów. Może byłoby inaczej, gdyby firma wypuściła jeden lub dwa modele z niskiej lub średniej półki cenowej, ale tak się nie stało.

Jak donosi serwis crackberry.com, możemy spodziewać się niedługo premiery trzeciego urządzenia z systemem BlackBery. Wedle pierwszych przecieków miało nosić nazwę A10, ale smartfon na sklepowe półki trafić ma z oznaczeniem Z30. W serwisie pojawił się zdjęcia porónujące rzekomy nowy telefon z obecnie dostępnymi modelami. Niestety, nie wygląda on na potrzebny firmie low-end. Spodziewana specyfikacja to 5 calowy ekran superAMOLED, 2 GB pamięci RAM i dwurdzeniowy procesor.


Zobacz również