Nadchodzi film oparty na grze Painkiller

Sensacyjna wiadomość obiegła w ostatnim czasie niemal wszystkie portale poświęcone grom. Wiele wskazuje na to, że rozpoczęły się prace nad filmową adaptacją gry Painkiller. Znawcom tematu nie trzeba chyba przypominać, że tytuł stworzony został przez polską firmę, People Can Fly. Z tym większym zainteresowaniem obserwować będziemy rozwój całej sytuacji.

Gra Painkiller została wydana 12 kwietnia 2004 roku przez firmę Dream Cathers. Jest to klasyczny FPS z pięcioma rodzajami broni palnej do wyboru. Choć założenie gry jest dosyć proste, to zyskała ona pokaźną grupę fanów. Wielu mówiło o niej jako o następcy takich tytułów jak Doom czy Serious Sam.

Zastanawiające jest to, że to pierwszy przypadek w historii, kiedy firma Dream Cathers sprzedaje prawa do swojej produkcji. Nabywcą okazał się być Guy Walks. Jak zapewniają twórcy, cała transakcja może wyjść przyszłemu filmowi jedynie na dobre, ponieważ obecny właściciel posiada już niemałe doświadczenie w branży kinematograficznej.

Przypomnijmy, że Guy Walks był odpowiedzialny między innymi za takie produkcje jak "Starship Dave" (z Eddiem Murphym) oraz "Elf". Adaptacją scenariusza do "Painkillera" ma zająć się Ben McCaw.

Cóż, przyznajemy, że o grze można mieć różne opinie... Rzecz gustu. Jednak nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jeśli chodzi o fabułę, to Painkiller po prostu mocno kuleje. Przed scenarzystą stoi nie lada zadanie - trzeba zrobić coś z niczego i zadbać, aby w filmie znalazło się coś więcej niż tylko parę masywnych broni i dużo krwi. Powodzenia!


Zobacz również