Najgorsza firma 2007 - RIAA!

Amerykańscy konsumenci wybrali najgorszą, ich zdaniem, firmę w Ameryce. O to "zaszczytne" miano rywalizowały 32 firmy i organizacje - w całym pojedynku oddano ponad sto tysięcy głosów. W rundzie finałowej stanęli naprzeciw siebie RIAA (strażnik praw autorskich i legalności w Internecie) oraz Halliburton, firma z sektora energetycznego.

W głosowaniu zwyciężyła RIAA zyskując prawie 54 procent głosów. Niebyt chlubne to zwycięstwo, gdyż nagrodą w tym "konkursie" jest... hmmm, lepiej zobaczyć samemu. Przebieg całego pojedynku można prześledzić w serwisie Consumerist.

Zdaniem wielu obserwatorów rynku, RIAA uczciwie zapracowała sobie na to niechlubne miano. Organizacja nie raz wsławiła się fatalnym wyczuciem smaku, jak choćby w sprawie Atlantic vs. Andersen, gdzie pozwaną jest dziesięcioletnia dziewczynka, która w chwili rzekomego naruszenia praw autorskich miała zaledwie siedem lat! Jej matka, notabene niepełnosprawna osoba żyjąca z zasiłku, przeciwstawiła się zarzutom oskarżając organizację o niezgodne z prawem praktyki. Ostatnio matka dziewczynki wniosła o przesłuchanie jej telefonicznie, bądź też przez wideo konferencję - prawnicy RIAA nie zgodzili się jednak na takie rozwiązanie.


Zobacz również