Najsilniejsze laptopy dla grafika

W sprzedaży są już laptopy o pełnym zakresie mocy obliczeniowej, także przeznaczone dla cyfrowych twórców. Redaktorzy Digita przetestowali najmocniejsze przenośne maszyny.

W sprzedaży są już laptopy o pełnym zakresie mocy obliczeniowej, także przeznaczone dla cyfrowych twórców. Redaktorzy Digita przetestowali najmocniejsze przenośne maszyny.

W styczniu ubiegłego roku prezes Apple'a, Steve Jobs, ogłosił rok 2003 rokiem laptopa. Co prawda, dla miłośników jabłek był to rok modelu G5, ale za to dało się zauważyć aktywne akcje marketingowe, związane z wprowadzeniem przez Intela "notebookowej" technologii Centrino, obejmującej wydajne procesory i rozwiązania bezprzewodowe przy jednoczesnym obniżeniu mocy pobieranej z baterii.

Nie spostrzeżono jednak, aby masowo na komputery przenośne przesiadali się cyfrowi twórcy.

Ostatnio coraz częściej pojawiają się laptopy, których parametry z powodzeniem mogą konkurować z silnymi stacjonarnymi stacjami graficznymi. Dzięki procesorom Intel Pentium M czy Apple G4 dla PowerBooków producenci mają możliwość stworzenia maszyn łatwych do przenoszenia, ale jednocześnie na tyle silnych, aby bez problemu można było na nich uruchomić takie aplikacje, jak Photoshop czy Maya.

Laptopy można podzielić na trzy umowne kategorie - zastępców komputerów biurkowych, urządzenia klasy "średniej" i ultraprzenośne.

Te ostatnie, ze względu na miniaturyzację, pozbawione są mocy obliczeniowej i ekranu wysokiej rozdzielczości - automatycznie więc nie nadają się do interesujących nas zastosowań.

Komputery przenośne, dorównujące mocą urządzeniom biurkowym, to generalnie "gruba zwierzyna" - dosłownie i w przenośni. Z reguły dużo ważą i ze względu na spory pobór mocy niezbyt długo mogą pracować na baterii. Nie nadają się raczej do długiej pracy w pociągu, ale jeśli pracujemy na biurku w kilku różnych pomieszczeniach, to ich funkcjonalność jest nie do przecenienia.

Do przeglądu wybraliśmy modele "środka". Są wydajne dzięki procesorom Intel Pentium M, a jednocześnie dość lekkie i energooszczędne, więc z czystym sumieniem można nazwać je komputerami przenośnymi. Dzisiejsze notebooki z 15-calowym ekranem są na tyle poręczne, że bez kłopotu można je włożyć do teczki czy małej torby podróżnej.

W tej kategorii mieści się także Apple G4 PowerBook.

Wybór rozmiaru ekranu jest dziś większy niż kiedykolwiek.

Wyświetlacz 15-calowy jest już normą, a zaczęły się pojawiać nawet 17-calowe ekrany (również w komputerze Apple'a). Mniejsze modele mają ekrany 14-calowe.

Producenci notebooków dla grafików wykorzystują różne procesory graficzne. I gdy Intel jako główny procesor jest monopolistą (AMD praktycznie się nie liczy), tak wśród procesorów graficznych jest dość równomierny rozkład między układami NVidii i ATI. Większość testowanych przez nas komputerów świetnie dawała sobie radę zarówno z przetwarzaniem 2D, jak i 3D.

Specjalną grupą laptopów są tzw. mobilne stacje robocze.

Wyposażone są w układy graficzne takie same jak do przetwarzania trójwymiarowego w wydajnych komputerach stacjonarnych.

Mają też specjalne sterowniki dla oprogramowania 3D - od Maya do Lightwave. Również nazwy modeli układów funkcjonują w tej samej konwencji.

Przenośne parametry

W przeciwieństwie do procesora centralnego czy graficznego możemy mieć wpływ na ilość pamięci RAM.

We wszystkich modelach zakres możliwej do zainstalowania pamięci RAM jest dość duży - od 256 MB do 2 GB. Jest też możliwość późniejszego uzupełnienia pamięci.

Dla większości prac wystarczy 512 MB, chociaż dla "cięższych" plików w Photoshopie może przydać się 1 GB. Uzupełnienie pamięci w notebookach jest trochę droższe niż w komputerach stacjonarnych, trzeba też pamiętać, że komputery te mają z reguły tylko jedno gniazdo - warto więc kupić trochę pamięci na zapas.

Wybór pojemności twardego dysku w laptopie zależy bezpośrednio od rodzaju pracy, którą wykonujemy, a także od tego, czy nasz komputer jest jedynym, na którym przechowujemy dane, czy też podłączamy się do jakiejś sieci. Osoby montujące wideo będą potrzebowały większego dysku twardego niż graficy.

Największe napędy mają pojemność 80 GB. Dyski o pojemności 100 GB zapowiedziane są na jesień. Podobnie jak 80-gigabajtowe będą one jednak dość drogie, najbardziej więc opłacalnym zakupem są napędy 60-GB, bo i tak oferują niesamowitą ilość wolnego miejsca. Do wielu laptopów można włożyć drugi dysk twardy, ale kosztem napędu optycznego, który trzeba będzie wyjąć.

Podobnie jest z dodatkową baterią.

Wiele testowanych przez nas laptopów można było kupić z nagrywarką DVD. Trzeba jednak przyznać, że to urządzenie wciąż jest względnie drogie, tak więc na początek chyba najbardziej rozsądnym rozwiązaniem jest optyczny napęd CD-RW/DVD.

Jedną z zalet notebooków ostatniej generacji jest rozszerzony czas pracy baterii. Rok temu wynosił on około 3,5 godziny, a teraz jest to już 4,5 godziny, a przy oszczędnej dla komputera pracy można bez dodatkowego zasilania pracować 6 godzin. Nawet gdy komputer wykorzystywany jest w pełni (pracuje napęd optyczny, przeliczane są duże ilości danych), to wciąż można wystarczająco długo korzystać z baterii.

Praktycznie wszystkie komputery przenośne mają możliwość łączności bezprzewodowej. Nie jest ona co prawda tak ważna dla grafików, jak na przykład dla środowisk biznesowych, ale często może się przydać możliwość wysłania maila w podróży.

Wciąż pewną barierą jest prędkość łącza - standard 11 Mb/s (802.11b, a w Macach - Apple Airport) jest wystarczający do odbierania maili czy surfowania po Internecie.

Nowsza wersja bezprzewodowych sieci, o prędkości 54 Mb/s (802.11g czy Apple Airport Extreme), wystarczy do zwykłej pracy w sieci biurowej. Aby przesyłać kolumny Quarka czy klipy wideo, sieć Ethernet 100 Mb/s ma często zbyt małą przepustowość i wtedy przydaje się sieć gigabitowa. Coraz więcej notebooków wyposażonych jest właśnie w gigabitowe karty sieciowe.

Do profesjonalnej pracy zupełnie nie nadaje się bezprzewodowy standard Bluetooth. Można z jego pomocą synchronizować dane z PDA czy telefonem komórkowym, ale bezprzewodowy wydruk na drukarkach wyposażonych w Bluetooth to trochę przerost formy nad treścią.

Wśród innych obowiązkowych portów wymienić należy przede wszystkim przynajmniej trzy porty USB 2.0, port FireWire umożliwiający podłączenie cyfrowej kamery wideo no i oczywiście modem. Wiele notebooków ma też wyjście S-Video, zaś wyjścia monitorowe, równoległe i gniazdo PCMCIA są standardem.

Miłośników fotografii cyfrowej z pewnością ucieszy wiadomość, że coraz więcej komputerów ma wbudowane czytniki kart pamięci, najczęściej Memory Stick i Secure Digital. Właściciele aparatów wykorzystujących inne standardy mogą używać odpowiednich adapterów, umieszczanych w gnieździe PCMCIA.


Zobacz również