Najśmieszniejsze teksty spamerów

"Nigdy w najśmielszych snach mogłem nie wierzą, że to nigdy się zdarzyć. Nigdy nie spadnie tak głęboko w miłości tak szybko. Wszystko zaczęło się po przeczytaniu profilu w pierwszej kolejności." - ze zdumieniem czytam nową wiadomość w skrzynce pocztowej. I jak tu nie lubić spamerów...

"Witam, jestem Julia!" - tajemnicza nieznajoma przedstawia się od razu na wstępie (choć co do prawdziwej płci autora maila można mieć poważne wątpliwości). Rzekoma Julia znalazła podobno mój profil w jednym z portali randkowych i tak ją to urzekło, że postanowiła do mnie napisać. "Jeśli nie masz nic będzie tak jak na mnie ten ID [adres e-mail] nadzieję usłyszeć od ciebie szybko i będę czekać na mail, ponieważ mam bardzo coś ważnego do powiedzenia" - cóż, jeśli to miała być zachęta do odpowiedzi, to się nie udało.

A już poważnie mówiąc - spamerzy w swojej nieudolności w użyciu translatorów przekraczają granice absurdu. Spolszczone wersje spamerskich komunikatów, reklam i powiadomień to - jeśli zawiedzie filtr antyspamowy - najskuteczniejszy sposób ustalenia, że np. otrzymany e-mail nie jest wiadomością z banku.

Opisany wyżej przypadek spamu wykorzystującego metodę "na serwis społecznościowy" to tylko jeden z licznych przykładów niechcianych wiadomości, krążących w ogromnych ilościach po Internecie. Niezwykle popularną formą spamu pozostaje tzw. nigeryjski przekręt (na "uchodźcę politycznego", na "inwestora", na "spadek" itp.), wszelkiego typu reklamy: od viagry, przez sprzęt RTV/AGD po super-diety czy informacje o wygranej na loterii.

Bez względu na przeznaczenie, wszystkie wiadomości spam reprezentują sobą pewną wartość rozrywkową. Oprócz zabawnej treści składa się na nią jeszcze jeden - chyba ważniejszy, bo mający w pierwszej kolejności zwrócić uwagę odbiorcy - czynnik.

Spam pod tytułem

Steven Gray, publicysta portalu pcworld.com, opublikował tam świetny zbiór nagłówków niechcianych e-maili, jakie otrzymał w ostatnim czasie. Tytuły spamowych e-maili wzbudzają czasem tak zabawne skojarzenia, że nie można oprzeć się złośliwym komentarzom.

Pozwalam sobie przytoczyć kilka oryginalnych przykładów takich tytułów - w tym wypadku reklam medykamentów i środków na poprawę potencji - wraz z komentarzem S. Graya:

"Medically proven to add inches" (Wystarczy jeść dużo masła)

"With a giant instrument you have more chance to pick up women." (Np. wózek widłowy lub bardzo duże szczypce)

"Reputable Viagra reseller" (Oksymoron w czystej postaci)

"Do not underestimate the value of free pills" (Tak jest, lordzie Vader)

"Solution for lonely men" (Popularnie zwana piwem)

"Be concrete down there" (Racja, trafiając do piekła, trzeba być twardym)

Obszerną listę najzabawniejszych nagłówków znalezionych w niechcianej poczcie można znaleźć w tekście Return of the Spam Heckler.

Jeśli otrzymaliście spam, który szczególnie was rozbawił, podzielcie się z nami tą informacją! Czekamy na wasze komentarze.


Zobacz również