Nakładka HTC Sense 4.0 i Android 4.0 ICS w HTC One S (część 1/2)

Najnowsze smartfony HTC, zaprezentowane kilka dni temu w Barcelonie, napędzane są czwartą wersją Androida - Ice Cream Sandwich. Także tym razem tajwańska firma zdecydowała się na zastosowanie autorskiej nakładki na system o nazwie Sense UI. Sprawdziliśmy jak wygląda jej czwarta odsłona, oraz czym różni się od poprzedniej wersji.

Uwaga! Należy pamiętać, że oprogramowanie, które teraz testujemy jest nadal w wersji beta i nie jest w pełni przetłumaczone.

Wersje nakładki Sense

HTC swoją autorską nakładkę na system Android przygotowuje i usprawnia już od kilku lat. Jest ona bardzo charakterystyczna i wyróżnia telefony tajwańskiego producenta na tle innych urządzeń pracujących pod kontrolą Androida. Piękny widżet pogody oraz zegara to coś, czego użytkownicy smartfonów innych firm mogą pozazdrościć. Sense w wersji 2.1 napędza słabsze i starsze telefony, a wersje 3.0 oraz 3.5, dużo ładniejsze i oferujące trójwymiarowe efekty, znalazła się w urządzeniach z wyższej półki cenowej. Chociaż większość z tych droższych i bardziej wydajnych telefonów dostanie aktualizację oprogramowania do najnowszej wersji Androidaa (czyli 4.0 Ice Cream Sandwich), to nakładka Sense w najnowszej wersji znajdzie się tylko w nowo wydanych urządzeniach z serii HTC One - czyli między innymi w modelu HTC One S, który teraz testujemy.

Nowy ekran główny to nowa tapeta, oraz bajecznie prosta obsługa folderów

Nowy ekran główny to nowa tapeta, oraz bajecznie prosta obsługa folderów

HTC Sense 4.0 a ICS

Już w grudniu zeszłego roku pisaliśmy o najnowszej wersji Androida, czyli 4.0 Ice Cream Sandwich. Pokazywaliśmy na przykładzie telefonu Samsung Nexus S, jakie usprawnienia wprowadza, które elementy zostaną zmienione i jakich nowych funkcji możemy się spodziewać. HTC Sense to od zawsze nakładka, która dość mocno ingeruje w system Androida, więc byliśmy pełni obaw czy zastosowanie jej w czwartej odsłonie mobilnego systemu od Google nie wpłynie negatywnie na jego spójność, estetykę oraz funkcjonalność. Zapraszamy do przeglądu najważniejszych różnic.

Pierwsze wrażenie: ekran blokady

HTC pozostawiło swój własny, autorski ekran blokady, który znamy z poprzedniej wersji nakładki. Jedyną nowością jest obecny natywnie w Ice Cream Sandwich wysuwany pasek powiadomień. Należy jednak pamiętać, że przy zastosowaniu blokady ekranu tracimy tą możliwość. W czystej wersji systemu za pomocą ekranu można szybko dostać się do aplikacji aparatu - w lockscreenie HTC można ustawić skróty do aż czterech, dowolnych aplikacji.

Pasek powiadomień oraz pierwszy minus

Możliwość wysunięcia paska powiadomień z ekranu blokady to nie jest jedyne usprawnienie tego elementu. Tak jak w czystym ICS można w łatwy sposób usuwać z listy pojedyncze pozycje, nie tylko czyścić wszystkie naraz. Jest jednak poważny minus i brak, który nas bardzo martwi - znikła zakładka “Szybkie ustawienia", który pozwalała w poprzednich wersjach Sense na szybkie zarządzanie między innymi opcjami sieci WiFi, GPS lub głośności. Zastąpiony on został krótkim skrótem do ustawień.

Powiadomienia

Powiadomienia

Ekran główny - homescreen

Duża zmiana, o której warto wspomnieć to ekran główny. HTC zrezygnowało z poziomej, lekko zakrzywionej belki na dole ekranu, która pozwalała na dostęp do spisu aplikacji, telefonu oraz menu personalizacji, na rzecz zwykłego docka. W jego środkowej części znajduje się przycisk odpowiedzialny za wywołanie listy zainstalowanych programów, a po jego obu stronach możemy umieścić po dwie aplikacje. Będą one widoczne na wszystkich siedmiu pulpitach, oraz tożsame są ze skrótami widocznymi na ekranie blokady. W przeciwieństwie do czystej wersji Androida, w HTC możemy wybrać liczbę pulpitów oraz zmieniać jej kolejność. Tworzenie folderów odbywa się tak samo wygodnie jak w "beznakładkowym" ICS (wystarczy przeciągnąć jedną aplikację na drugą), można ich użyć także w docku zamiast skrótów do pojedynczych programów. Brakuje jedynie możliwości przechodzenia między ekranami “w kółko", czyli nie przeniesiemy się z ostatniego pulpitu na pierwszy, i odwrotnie. Znikł tym samym efekt karuzeli, który można było wywołać poprzez szybkie przemieszczanie się między pulpitami. Trochę szkoda, że nie znaleźliśmy możliwości zmiany tego ustawienia, bo wielokrotnie nam zabrakło tej możliwości.

App drawer, czyli lista aplikacji

Spora zmiana miała miejsce w przypadku listy aplikacji. Przewijana jest ona poziomo, nie pionowo jak poprzednio w telefonach HTC i obsługuje ona siatkę ikon 4x5, na której mieści się więcej programów. Jednak jest tutaj pewna niezgodność z interfejsem Ice Cream Sandwich - widżety nadal możemy dodać jedynie poprzez dłuższe przytrzymanie palca na pulpicie, a nie z poziomu zakładki app drawerze.

Nowy menedżer zadań działa bardzo szybko, ale różni się od tego obecnego w czystym Ice Cream Sandwich

Nowy menedżer zadań działa bardzo szybko, ale różni się od tego obecnego w czystym Ice Cream Sandwich

Przyciski dotykowe i menedżer zadań

HTC nie zastosował w najnowszych telefonach przycisków ekranowych takich jak w Samsungu Galaxy Nexusie. Są za to dostępne przyciski dotykowe, na szczęście tożsame z dostępnymi w czystym systemie - są to po kolei Cofnij, Home oraz nowy Menedżer Zadań. Działanie pierwszych dwóch jest oczywiście jasne, ale trzeci jest nowością. Jego przyciśnięcie wywołuje poziomą (nie pionową, jak w czystym ICS) listę otwartych programów, do których możemy przechodzić. Zamykanie odbywa się za pomocą gestu wysunięcia aplikacji do góry. Nowością jest obsługa gestu trzech palców - przesunięcie nimi w prawo przenosi nas od razu do poprzednio używanego programu, potem zaś przesunięcie w lewo przywraca pierwotną aplikację. Pozwala to na bardzo wygodną pracę na dwóch aplikacjach - przykładowo można jednocześnie przeglądać strony www oraz pracować nad tekstem w Google Docs.

Przycisk Menu wyświetlany jest jako poziomy pasek na dole aplikacji

Przycisk Menu wyświetlany jest jako poziomy pasek na dole aplikacji

Jak rozwiązano brak dedykowanego przycisku menu

Najnowsze aplikacje są budowane tak, by nie był w nich potrzebny przycisk menu, którego Google pozbyło się definitywnie w ostatniej wersji systemu. Jednak niektóre, starsze aplikacje nadal wymagają go do poprawnego działania i dostępu do wszystkich funkcji. Jeśli jest taka potrzeba, pojawia się on w postaci poziomego, czarnego paska na samym dole ekranu. Jest to niestety olbrzymie marnotrawstwo miejsca. Widać także brak konsekwencji - jeśli jest taka potrzeba pojawia się on w aplikacjach w prawym górnym rogu, ale wygląda inaczej w programach od Google (trzy kropki) i aplikacjach od HTC (trzy kreski i podpis Menu). Ponadto niektóre programy Google, jak np. Google Music, posiada go w prawym dolnym rogu, a Dokumenty nie posiadają go wcale, i wyświetlany jest w nich ten okropny, poziomy czarny pasek.

HTC Sense 4.0, część druga

To dopiero pierwsza część naszych wrażeń z obcowania z najnowszym interfejsem HTC Sense 4.0. W kolejnej skupimy się na najważnieszych nowościach, najbardziej eksponowanych przez producenta - czyli aparacie oraz możliwościach multimedialnych. Musimy przyznać - robią wrażenie! Przyjrzymy się także przeglądarce internetowej i napiszemy nieco o integracji HTC Sense z chmurą. Zapraszamy więc do odwiedzenia naszej strony na początku przyszłego tygodnia!

Wideorecenzja Sense

Zapraszamy do zapoznania się z naszą wideorecenzją. Prezentujemy najważniejsze elementy nowego interfejsu - między innymi ekran blokady, główny pulpit, pasek powiadomień i przeglądarkę internetową. Nie zabrakło też prezentacji szybkości działania aparatu i kamery.


Zobacz również