Naprawdę "chude" wyświetlacze

Amerykańska firma E Ink zaprezentowała prototyp elastycznego, odpornego na zniszczenie wyświetlacza o grubości zaledwie 0,3 mm.

Amerykańska firma E Ink zaprezentowała prototyp elastycznego, odpornego na zniszczenie wyświetlacza o grubości zaledwie 0,3 mm. W urządzeniu zastosowano tzw. mikrokapsułki, świecące pod wpływem impulsu elektrycznego. Ekran składa się właśnie z warstwy owych mikrokapsułek, ściśniętych między metaliczną powierzchnią a warstwą przeźroczystego plastiku.

Jego zaletą jest to, że w przeciwieństwie do wyświetlaczy stosowanych dziś np. w telefonach komórkowych czy handheldach, nie musi być podświetlany z tyłu (to właśnie wyeliminowanie umieszczonego zwykle za wyświetlaczem dodatkowego źródła światła pozwoliła na znaczne ograniczenie rozmiarów nowego wyświetlacza). Zdaniem przedstawicieli E Ink, jest to wprost idealne rozwiązanie dla urządzeń przenośnych – zarówno ze względu na rozmiary, jak i wyjątkowo niskie zapotrzebowanie na energię.

Na razie firma zaprezentowała dwa prototypy nowych ekranów – o przekątnej 1,6 oraz 3 cale. Analitycy spodziewają się, że pierwsze urządzenia wykorzystujące to rozwiązanie trafią na rynek na początku roku 2005.


Zobacz również