Narzędzia DTP

Desktop publishing, czyli skład publikacji do druku na komputerze osobistym, to jeden z najważniejszych wynalazków XX wieku. W tym roku obchodzimy 20. rocznicę pojawienia się pierwszych narzędzi tego typu.

Desktop publishing, czyli skład publikacji do druku na komputerze osobistym, to jeden z najważniejszych wynalazków XX wieku. W tym roku obchodzimy 20. rocznicę pojawienia się pierwszych narzędzi tego typu.

W 1985 roku to właśnie Apple przedstawił zestaw, składający się z komputera Macintosh Plus, oprogramowania Aldus PageMaker, czcionek Linotype i niedrogiej drukarki laserowej LaserWriter z wbudowaną obsługą nowego języka opisu strony o nazwie PostScript.

Zestaw nazwano Desktop Publishing System, a jego nazwę wymyślił podobno Paul Brainerd, twórca programu PageMaker. Szybko na rynku pojawiły się konkurencyjne programy DTP, a wiele z nich ciągle cieszy się ogromną popularnością. W ciągu pięciu lat od prezentacji pierwszego zestawu Apple'a branża projektowania materiałów do druku zmieniła się nie do poznania.

Nagle projektanci i graficy otrzymali narzędzia do edycji i składu materiałów w czasie rzeczywistym, bezpośrednio na ekranie komputera. Była to z pewnością rewolucyjna idea, która pozwoliła odejść od 500-letniej tradycji ręcznego składania czcionek w kasztach przez zecerów. Uzupełnieniem tej rewolucji stały się inne ważne programy, takie jak Illustrator, FreeHand i Photoshop.

Dzięki ich zastosowaniu projektanci uzyskali pełną kontrolę nad procesem przygotowywania materiałów do druku - od pierwotnej koncepcji, aż do dostarczenia gotowych plików do drukarni. Choć pionierem na rynku aplikacji DTP był PageMaker, już w 1990 roku większość użytkowników korzystała z programu QuarkXPress, który w opinii wielu osób zapewniał lepszą obsługę kolorów i funkcje typograficzne, a także był wygodniejszy w użyciu.

Adobe przejęła Aldusa w 1994 roku, rozwijając w dalszym ciągu PageMakera. Ponieważ jednak program ten trafił w ślepą uliczkę, zielone światło zapaliło się dla konkurencyjnej aplikacji tej samej firmy. W 2000 roku zadebiutował na rynku program Adobe InDesign 1.0, który po kilku aktualizacjach zaczął przejmować udział w rynku należący do tej pory do Quarka.

Mistrzowski ruch Adobe

Z marketingowego punktu widzenia mistrzowskim ruchem było przedstawienie pakietu Adobe Creative Suite w 2003 roku. Użytkownik otrzymywał w jednym pudełku programy Photoshop, InDesign i Illustrator (a w wersji Professional także GoLive i Acrobat). Wszystkie te aplikacje mogą wymieniać między sobą pliki, a cena całego pakietu jest niższa niż koszt samego QuarkXPressa.

Inną przyczyną kłopotów Quarka było przeświadczenie jego twórców, że nikt nie może zagrozić temu sztandarowemu produktowi. Oznaczało to spowolnienie prac nad kolejnymi wersjami QuarkXPressa, a w efekcie frustrację użytkowników, którym brakowało podstawowych funkcji (takich jak możliwość wygodnego tworzenia tabel). Również schemat licencyjny i mnogość wersji przeznaczonych na różne rynki były przyczyną zamieszania w sercach i portfelach nabywców Quarka.

Quark obudził się jednak z długiego snu. Najnowsza wersja QuarkXPressa 6.5 została znacznie rozbudowana, a producent mocno pracuje nad wersją 7., która podobno ma być znacznie lepsza niż występujący już na rynku InDesign CS 2. W zasadzie większość naświetlarni, studiów i drukarni wymaga dostarczania prac w formacie PDF. Oznacza to, że każdy liczący się program musi obsługiwać wewnętrznie ten standard. Można się spodziewać, że w przyszłości główny nacisk zostanie położony na automatyzację pracy poprzez skrypty i zdalne sterowanie.

Inne narzędzia

Chociaż InDesign i QuarkXPress dominują na rynku oprogramowania DTP, warto pamiętać, że dostępne są również inne godne uwagi programy. Niektóre z nich mają relatywnie niską cenę, podczas gdy inne są przeznaczone do konkretnego zastosowania, na przykład do tworzenia rysunków technicznych lub naukowych.

W niniejszym przeglądzie przyjrzeliśmy się bliżej tylko tym produktom, które są dostępne zarówno dla systemu Windows, jak i dla komputerów Macintosh. Warto jednak rozważyć również narzędzia przeznaczone dla konkretnej platformy. Microsoft Publisher for Windows to tanie i proste w użyciu narzędzie, które może być przydatne w domu lub małym biurze. Program Pages firmy Apple stanowi część pakietu iWork i jest reklamowany jako niedrogi procesor tekstu, ale niektóre jego możliwości w zakresie składu publikacji naprawdę zaskakują.

Nie można także zapominać o programie Corel Draw - obecnie dostępnym tylko dla Windows, który oprócz funkcji wektorowych zapewnia także narzędzia służące do składu publikacji. Wersje demonstracyjne przedstawianych programów można znaleźć na dysku DVD dołączonym do tego numeru digita.

<hr size="1" noshade>InDesign CS 2

Producent: Adobe

Kontakt: http://www.adobe.com

Cena: 904 euro netto (InDesign CS 2), 1039 euro netto (Creative Suite 2 Standard), 1320 euro netto (Creative Suite 2 Premium)

Wymagania: Mac OS X 10.2 lub nowszy, Windows 2000/XP

InDesign to oparty na ramkach program do składu z obsługą warstw, rozbudowanymi narzędziami wektorowymi, świetną obsługą przezroczystości oraz możliwością pracy w długich dokumentach.

Program zadebiutował na rynku w 2000 roku, ale wersje oznaczone numerami 1.0 i 1.5 trochę rozczarowywały, głównie z powodu niskiej wydajności i niedopracowanych funkcji. Z dużym uznaniem spotkała się funkcja obsługi wielu wierszy, za pomocą której można było w wygodny sposób kontrolować justyfikację w dłuższym fragmencie tekstu. Arkusze stylów można było tworzyć dla całych akapitów, pojedynczych znaków lub zaznaczeń.

W wersji 2.0 wprowadzono wiele ulepszeń, a implementacja funkcji przezroczystości obiektów i cieni do tej pory zachwyca. Praktycznie dowolny obiekt, taki jak zaimportowany obraz wektorowy lub bitmapowy, można uczynić przezroczysty za pomocą suwaka. Efekt ten jest edytowalny, odwracalny i aktualizowany w czasie rzeczywistym.

Paleta tworzenia tabel umożliwia zaimportowanie plików rozdzielonych tabulatorami z dowolnego źródła oraz przekształcenie ich w komórki. Możliwa jest także konwersja dowolnych bloków tekstu poprzez wstawienie tabulatorów dla kolumn i znaków Return dla wierszy. Tabele z programów Word i Excel są importowane bezpośrednio. Oczywiście możliwa jest także automatyczna zmiana kolorów w komórkach, wierszach lub kolumnach, a także stosowanie stylów dla wybranych elementów tabeli.


Zobacz również