Narzędzie Telepathwords od Microsoftu zgadnie kolejne litery Twojego hasła

Microsoft przygotował stronę, w której każdy może sprawdzić siłę swojego hasła. Po wpisaniu kolejnych liter witryna będzie próbowała zgadnąć, jaki będzie kolejny znak. Radzi sobie z tym zaskakująco dobrze!

Stworzenie dobrego hasła do usług sieciowych to nie jest proste zadanie. Nowe narzędzie Microsoftu o Telepathwords ma pomóc w zwiększeniu świadomości użytkowników internetu na temat bezpieczeństwa w sieci pokazując, jak łatwo zgadnąć kolejne litery prostego hasła, jeśli użytkownik użył wyrazów ze słownika.

Oczywiście Telepathwords wbrew nazwie nie ma to nic wspólnego z telepatią, ale pokazuje działanie programów komputerowych do łamania haseł. Widać jak dokładnie cyberprzestępcy (a dokładniej ich algorytmy) zgadują kolejne znaki na podstawie wpisanego poprzednio znaku. Narzędzie prowadzi przez cały proces “domyślania się” kolejnego znaku i wyjaśnia, dlaczego wybrano tą, a nie inną literę.

Po wpisaniu całego hasła Telepathwords pokazuje, ile ze znaków udało się algorytmom przewidzieć, a ile było błędne. Co prawda strona dostępna jest niestety tylko w języku angielskim i nie zawiera polskiego słownika, ale testując kombinacje różnych prostych słów angielskich można zauważyć pewne prawidłowości. Zdecydowanie nie warto korzystać ze słów znajdujących się w słowniku, nawet jeśli niektóre litery zastąpi się znakami specjalnymi.Tworząc hasło, które będzie bronić dostępu do danych, trzeba pamiętać, aby było możliwie skomplikowane. Powinno zawierać cyfry, małe i duże litery oraz znaki specjalnie. Lepiej nie korzystać też z pełnych słów. Istotne jest, żeby nie ustawiać wszędzie samego hasła. Starczy wtedy, aby cyberprzestępcy wykradli dane wyłącznie z jednej bazy słabo zabezpieczonej bazy, aby ukraść dostęp do innych internetowych tożsamości chronionych tym samym ciągiem znaków. Aby się w tym wszystkim nie pogubić warto zaopatrzyć się w program zwany menedżerem haseł.

źródło: microsoft.com


Zobacz również