Nastolatkowie oskarżeni o śmierć rówieśnika, w tle konsola PSP

Do zaskakującej rozprawy ma dojść przed amerykańskim sądem w Miami. Dwóch nastolatków będzie sądzonych za spowodowanie śmierci swojego rówieśnika. Powodem zajścia była konsola PlayStation Portable.

Tragedia rozegrała się 27 grudnia. Siedemnastoletni James Felton-Maitland niósł swoją konsolę PSP z biblioteki do domu. Wtedy dwóch innych chłopców, Jamila "Jam" Brown oraz Keith Lebrone Goa, przewróciło go na ziemię i zaczęło bić. Napastnicy chcieli odebrać nastolatkowi drogocenny sprzęt.

Napadnięty nastolatek zdołał wyrwać się napastnikom i rozpoczął ucieczkę. Niestety, spanikowany nie zauważył nadjeżdżającej ciężarówki, która go potrąciła. Chłopak z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Zmarł 5 stycznia.

Początkowo miejscowa policja uznała całe zajście za wypadek i umorzyła sprawę. Jednak detektyw wynajęty przez rodzinę ofiary odkrył prawdę i przekazał wszystkie dowody policji. Dwóch nastolatków odpowiedzialnych za napad zostało aresztowanych.

Prawo stanu Floryda pozwoliło na postawienie chłopakom bardzo ciężkich zarzutów. Sąd oskarżył ich o popełnienie morderstwa drugiego stopnia oraz rozbój z pobiciem. Można się więc spodziewać, że kary będą bardzo surowe.


Zobacz również