Naświetlarka - gatunek zagrożony?

Nowe atrakcyjne technologie w rodzaju druku computer- to- plate (CTP) i computer-to-press zaczynają powoli wchodzić na teren tradycyjnie należący do naświetlarek kliszowych. Trudno jednak wyobrazić sobie, by ten gatunek miał podzielić losy dinozaurów. Choć kres epoki klisz jest przepowiadany od niemal dziesięciu lat, naświetlarka drwi sobie z tego, pozostając wciąż bardzo popularnym rozwiązaniem.

Nowe atrakcyjne technologie w rodzaju druku computer- to- plate (CTP) i computer-to-press zaczynają powoli wchodzić na teren tradycyjnie należący do naświetlarek kliszowych. Trudno jednak wyobrazić sobie, by ten gatunek miał podzielić losy dinozaurów. Choć kres epoki klisz jest przepowiadany od niemal dziesięciu lat, naświetlarka drwi sobie z tego, pozostając wciąż bardzo popularnym rozwiązaniem.

Rynek naświetlarek

Pojawienie się technologii computer-to-press spowodowało wiele zamieszania. Najbardziej wpłynęła na najnowszy sektor rynku - naświetlarki 8-stronicowe.

A jednak producenci tych urządzeń, nawet jeśli wytwarzają też modele przygotowujące płyty (jak np. Agfa czy Scitex), nie zamierzają zrezygnować z klisz. Przede wszystkim nie przestają rozwijać znanej już technologii.

Spójrzmy na tempo rozwoju naświetlarek w ciągu ostatniego półtora roku. Agfa ogłosiła wyprodukowanie modelu SelectSet Avantra 44XT, naświetlarki bębnowej o szerokości 44,5 cala, tworzącej pełnowymiarowe klisze do dużych maszyn drukarskich. Inny segment rynku zajmują natomiast nowe naświetlarki kapstanowe 5400 i 5800 firmy Ultre, umożliwiające obróbkę materiału na kliszach lub płytach poliestrowych. Mniej więcej pośrodku tego rynku znajdziemy nowy model Stingray 5200 firmy ECRM, także pracujący z kliszami i płytami. Firma ECRM jest też producentem naświetlarki 8-stronicowej 6300, wyprodukowanej z myślą o wydawnictwach typu gazetowego.

Co więcej, firma ECRM ujawniła, że od momentu rynkowego debiutu linii w maju 1997 roku do ubiegłego roku udało się jej sprzedać ponad 1000 naświetlarek Mako.

W samych Stanach Zjednoczonych sprzedajemy więcej naświetlarek niż wszyscy producenci naświetlarek do płyt - twierdzi David Parker, kierownik ds. elektronicznych systemów przygotowania w firmie Agfa. - Główną część naszej produkcji zajmują wciąż naświetlarki wykorzystujące klisze - podkreśla Dean Meyer z firmy Heidelberg Canada.

Sukces kliszy

Zapis na kliszy jest etapem pośrednim. Naświetlarki wytwarzają zapis stron na kliszy, która jest następnie użyta jako negatyw przy naświetlaniu płyty drukarskiej. System CTP omija całkowicie ten etap, zastępując kliszę płytą. Technologie druku bezpośredniego idą dalej, wysyłając dane bezpośrednio do urządzenia drukującego.

Zarówno z CTP, jak i z drukiem bezpośrednim, wiąże się nadzieje na zmniejszenie kosztów, ponoszonych na klisze, chemikalia, wywoływanie i usuwanie odpadów. Technologie te mają być również mniej czaso- i energochłonne.

Już na początku dekady wiele mówiło się, że technologie te oznaczają definitywny koniec klisz. Tak się jednak nie stało i to z wielu powodów.

Wszyscy producenci naświetlarek na klisze potwierdzili swoje przywiązanie do starej i wypróbowanej technologii. Należy się przy tym spodziewać, że będą wspierać rozwój technologii naświetlania i nasycać rynek nowymi, coraz doskonalszymi modelami. - Wydaje się nam, że ten segment rynku będzie istnieć jeszcze przez długi czas - mówi Eric Carlson, product manager w firmie ECRM, wytwarzającej także urządzenia do przygotowywania płyt, np. Advanced Image Recorder, czyli AIR75.


Zobacz również