Need for Speed 2 SE

Ponad rok temu firma Electronic Arts uraczyła nas świetnym jak na swoje czasy Need for Speed. Minął rok i przyszedł czas na kontynuację...

Ponad rok temu firma Electronic Arts uraczyła nas świetnym jak na swoje czasy Need for Speed. Minął rok i przyszedł czas na kontynuację. Need for Speed 2 wszedł jednak na rynek w momencie, kiedy trwało pierwsze zafascynowanie akceleracją 3D - nową technologią, której NFS2 nie posiadał. Producenci szybko jednak naprawili swój błąd i pojawił się Need for Speed 2 Special Edition. W wersji specjalnej usprawniono grafikę, dodano kilka aut, ale przede wszystkim dodano obsługę akceleratorów trzeciego wymiaru.

Specjalnie dla wszystkich będących na głodzie prędko?ci panowie z EA za kolosalne pieniądze wykupili licencje na takie cacka jak: Ferrari F50, Maclaren F1, Ford GT90 czy Mustang Mach III. Nie martw się jeżeli niektórych nazw nie możesz skojarzyć z modelem - po prostu wiele z nich nigdy nie ukazało się w sprzedaży, a inne są tak kosmicznie drogie, że tylko nieliczni mieli tę przyjemno?ć ich oglądania. Aby choć przez chwilę każdy mógł nacieszyć swe oko tymi przepięknymi maszynami autorzy, podobnie jak w pierwszym NFS, uraczyli nas kompletną dokumentacją samochodów. Każdy pojazd oprócz specyfikacji technicznej i kilku zdjęć posiada nagranie z jazdy próbnej, dzięki czemu będziemy mogli zobaczyć jak sprawdza się na rzeczywistej jezdni. Po obejrzeniu tych efektownych filmów wypada przej?ć do faktycznej rozgrywki.

Nawet ze ?rednim Pentium i kartą 3Dfx na pokładzie, gra prezentuje się wspaniale. Odtworzone szczegółowo auta oraz przepiękne trasy - tak w dwóch słowach można scharakteryzować grafikę. Kiedy ?cigając się na trasie przygotowanej specjalnie dla 3DFX'a wjedziesz w zamgloną dżunglę, a o szybę twojego samochodu zaczną rozbijać się niewielkie kropelki wody zrozumiesz dlaczego wydałe? kilkaset złotych na dopalacz do gier. Oczywi?cie efekty takie jak błoto obryzgujące szyby czy muchy rozgniatające się z prędko?cią 250km/h to tylko bajery - bajery, które jednak bardzo uatrakcyjniają grę.

W Need for Speed 2 trudno jest mówić o jakimkolwiek realizmie, bo autorzy postawili na widowiskowo?ć. Trzeba przyznać, że efekt swój osiągnęli i mimo braku takich efektów jak uszkodzenia nadwozia po stłuczkach NFS 2 SE może wciągnąć na wiele godzin. Swoją drogą autorzy wiedzieli co robią rezygnując z realizmu, przecież jazda z prędko?cią ponad 300km/h na pewno nie należy do najprostszych, nie mówiąc już o tym, że wypadek przy takiej prędko?ci jest równoznaczny ze zmienieniem samochodu w kupkę metalu.

Need for Speed 2 SE to gra praktycznie dla wszystkich oferująca ?wietną zabawę zarówno wytrawnym znawcom samochodowych symulacji, jak i fanom gier zręczno?ciowych. Bardzo ciekawe są także konfrontacje typu człowiek przeciw człowiekowi i to zarówno na jednym komputerze (split screen) jak i w sieci. Gdybym miał użyć jednego słowa na okre?lenie NFS2 SE powiedziałbym że jest po prostu SZYBKA. To, w połączeniem ze sporą widowiskowo?cią sprawia że każdy miło?nik jazdy samochodem prędko nie usunie kompaktu z napisem Need for Speed 2 Special Edition" ze swojego czytnika.


Zobacz również