Neverwinter Nights

Wszystko wskazuje na to, że wraz z nadejściem Neverwinter Nights nastąpi największa rewolucja w gatunku cRPG od czasu premiery Ultimy Online. Jeśli połączone siły BioWare i Black Isle Studios zrealizują wszystkie swoje zamierzenia, to "papierowe" systemy fabularne doczekają się wreszcie godnego konkurenta.

Gatunek komputerowych produkcji RPG nieprzerwanie ewoluuje już od kilkunastu lat, a jego reprezentanci ciągle nie dorównują swym klasycznym, "papierowym" odpowiednikom. Być może sytuacja ta ulegnie zmianie za sprawą nowego dzieła, opracowywanego właśnie przez doświadczonych programistów z BioWare i Black Isle Studios. Mowa tu o pozycji zatytułowanej Neverwinter Nights, której pełna wersja ukarze się prawdopodobnie we wrześniu 2001 roku. Dystrybucją na terenie Polski zajmie się firma CD Projekt.

Warstwa fabularna zostanie osadzona w fantastycznym świecie Forgotten Realms. Akcja gry toczyć ma się na dużym obszarze, leżącym na północ od Wybrzeża Mieczy. Model rozgrywki opierać się będzie o zasady trzeciej edycji systemu Advanced Dungeons & Dragons, co pociągnie za sobą kilka istotnych zmian w stosunku do obu części Baldur's Gate czy też Icewind Dale. Przede wszystkim otrzymamy do dyspozycji jedną nową rasę (Pół-Ork) oraz trzy dodatkowe profesje: Czarnoksiężnik, Mnich i Barbarzyńca. Ponadto rozszerzeniu ulegnie liczba dostępnych zaklęć magicznych - całkowita ilość zamknie się w granicach 200.

Programiści nie ukrywają, że tworzą Neverwinter Nights głównie z myślą o opcji multiplayer. Trybów przeznaczonych dla wielu osób zostanie zaimplementowanych całe mnóstwo: od prostych pojedynków po rozbudowane epopeje. Co ciekawe, będzie możliwe importowanie nowych przygód, zarówno stworzonych przez innych graczy za pomocą specjalnych narzędzi developerskich, jak i tych przygotowanych przez zawodowych programistów. Rzeczone pakiety będzie można łączyć w rozbudowane krainy i udostępniać przez Internet za pośrednictwem sieci dedykowanych serwerów Neverwinter.net. Pojawi się również standardowy single-player, który zapewni samotnemu użytkownikowi około 80 godzin emocjonującej rozgrywki.

Oprawa wizualna zostanie wykonana zgodnie z aktualnie panującymi trendami, czyli w pełnym 3D. Środowisko graficzne będzie generowane przez engine, będący zmodernizowaną wersją "silnika" Omen, zastosowanego wcześniej w drugiej części MDK. Twórcy zapewniają, że na ekranie ujrzymy m.in. płynną animację modeli trójwymiarowych, dynamiczne oświetlenie i cieniowanie, realistyczne efekty atmosferyczne oraz ogromną ilość drobnych detali. Naturalnie pojawi się obsługa wysokich rozdzielczości, a także 32-bitowej głębi kolorów. Aby jednak w pełni rozkoszować się tym wszystkim, niezbędny będzie komputer wyposażony w procesor klasy Pentium III 450 MHz, 128 MB pamięci RAM i dobrej jakości akcelerator trzeciego wymiaru.


Zobacz również