Neverwinter Nights 2 - notatki z podróży po Faerunie

Po raz kolejny zło podnosi ohydny, oślizły i najeżony rogami łeb. Po raz kolejny jesteś jedyną osobą na całym Wybrzeżu Mieczy, zdolną powstrzymać hordy demonów przed zniewoleniem ludzkości. Po raz kolejny w czasie swoich wędrówek napotkasz towarzyszy skłonnych podążyć za tobą na koniec świata za przysłowiową miskę ryżu... Ale czymże jest w końcu taka błahostka jak ratowanie świata dla kogoś, kto drowy z Podmroku zjada na śniadanie, a bandyci z zaułków Neverwinter płacą mu "za ochronę"?

Zobacz również