"Nie możecie przegrać z Linuksem!"

Microsoft jest gotów zaoferować potencjalnym klientom korporacyjnym zniżki na swoje oprogramowanie, jeśli tylko miałoby to sprawić, że zdecydują się oni na korzystanie z produktów koncernu, zamiast z Linuksa - poinformował magazyn International Herald Tribune.

Z artykułu opublikowanego w czwartek w serwisie internetowym IHT dowiadujemy się, że szef działu sprzedaży Microsoftu, Orlando Ayala, rozesłał w lipcu ub.r. do swoich podwładnych list, w którym zachęca do korzystania ze specjalnych funduszy, aby skuteczniej promować rozwiązania Microsoftu wsród firm króre skłaniją się ku wdrożeniom rozwiazań open source. "Nie możemy oddawać rynku Linuksowi" - IHT cytuje fragment owej wiadomości.

Przedstawiciele brytyjskiego oddziału Microsoftu początkowo odmówili komentowania jakichkolwiek informacji, które "wyciekły" z firmy, później jednak opublikowali oświadczenie w tej sprawie. Czytamy w nim, że publikacja IHT dotyczy "pewnych programów, które Microsoft wdrożył, by móc zaoferować klientom swoje produkty w niskich cenach". Od pewnego czasu Linux powoli, ale sukcesywnie zwiększa swój udział w rynku oprogramowania dla korporacji oraz administracji rządowej - klienci postrzegają ten system jako stabilną, wydajną i, co najważniejsze, tanią alternatywę dla Microsoftu.

Opublikowanie takich informacji może mieć poważne konsekwencje dla Microsoftu, który od lat oskarżany jest przez organizacje konsumenckie oraz wymiar sprawiedliwości o stosowanie nieuczciwych praktyk w celu zdobycia dominacji na rynku. Warto zaznaczyć, że pod koniec ubiegłego roku Microsoft zdołał zawrzeć porozumienie z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości w procesie antymonopolowym.


Zobacz również