Nie warto zatrudniać hakerów

Jak twierdzi zajmująca się bezpieczeństwem systemów informatycznych na Uniwersytecie w Sztokholmie profesor Louise Yngstroem, zatrudnianie hakera, by ten wytropił słabe punkty naszej sieci, nie zawsze musi być najlepszym pomysłem. Jej zdaniem tego rodzaju osoby stosują na tyle odmienne kryteria etyczne, że praca z nimi może przynieść więcej szkód niż pożytku.

Zdaniem profesor Yngstroem, hakerom bardzo często się wydaje, że po zaznaczeniu swej obecności w Sieci natychmiast staną się obiektem zainteresowania wielu firm programistycznych. Tymczasem rzeczywistość bywa inna - firmy raczej się boją niż zatrudniają.

Nawet "reformowani" cyberprzestępcy zwykle sprawiają trudności podczas współpracy: nie potrafią dzielić się z innymi zdobytą informacją, olbrzymią trudność sprawia im przyswojenie sobie pewnych podstawowych zasad pracy dla przedsiębiorstwa.

Jednym z wyjątków jest Sven Jaschan, niemiecki autor wirusa Sasser. Znalazł on pracę w firmie Securepoint. Jego wiedza ma zostać wykorzystana do tworzenia bezpieczniejszych firewalli.

Aktualizacja: 25 maja 2005 13:16

W odpowiedzi na skierowane do Komendy Głównej Policji pytanie o zatrudnianie hakerów, uzyskaliśmy następujące oświadczenie:

Do służby w Policji mogą zostać zatrudnione osoby spełniające wymagania, określone w ustawie o Policji oraz w Rozporządzeniu MSWiA z dnia 24 maja 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad prowadzenia postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji, w tym do służby w oddziałach prewencji Policji osób, które nie posiadają wykształcenia średniego (Dz.U.99.50.515 ).

Zgodnie z art. 25. 1 ustawy o Policji służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować.

Komenda Główna Policji nie dysponuje natomiast żadną wiedzą na temat cech charakterologicznych "hakerów".

Aktualizacja: 23 maja 2005 13:02

Poprosiliśmy o opinię w tej sprawie Jarosława Samonka, dyrektora polskiego przedstawicielstwa Symantec Polska...

PC World Komputer Online: Czy zatrudniliby państwo u siebie kogoś, kto znany byłby z tego, że złamał zabezpieczenia pewnego przedsiębiorstwa?

Jarosław Samonek: W tej kwestii polityka firmy została bardzo jasno określona: nie zatrudniamy takich osób. Symantec powinien kojarzyć się z bezpieczeństwem, tymczasem tego rodzaju człowiek, skoro tylko raz złamał czyjeś zabezpieczenia, może zrobić to powtórnie.

A czy Pana zdaniem warto polecać zatrudnianie hakerów?

Odpowiedź nie jest łatwa. Osoby takie z pewnością mają dużą wiedzę, nigdy jednak nie wiadomo, w jaki sposób zechcą ją wykorzystać. Być może warto byłoby dać im pracę, ale przed zatrudnieniem konieczne byłyby specjalne testy psychologiczne...


Zobacz również