Nierealny RealSoft 3D

W dawnych czasach, gdy za superkomputer graficzny uchodziła Amiga, a o programie SOFTIMAGE|3D słyszeli jedynie profesjonaliści, jednym z najlepszych pakietów do grafiki i animacji 3D był Real 3D.

W dawnych czasach, gdy za superkomputer graficzny uchodziła Amiga, a o programie SOFTIMAGE|3D słyszeli jedynie profesjonaliści, jednym z najlepszych pakietów do grafiki i animacji 3D był Real 3D.

Rys. 1. Nawet w rozdzielczości 1280x1024 Realsoft3D umożliwia pracę w dużym oknie rzutu. Na górze widoczny rząd zakładek, poniżej narzędzia wchodzące w skład zakładki Creation, a jeszcze niżej - opcje Rectangle'a. Po lewej stronie okno hierarchii projektu, pod którym znajduje się zestaw parametrów związanych z wybranym obiektem (w tym przypadku było to źródło światła). U dołu ekranu - listwa czasowa, przy prawej krawędzi - ikony ułatwiające pracę w oknie rzutu. Obiekt królika, obok którego widać menu typu kompas, jest bryłą SDS, pokolorowaną bezpośrednio w programie. Informacja o kolorze dotyczy  punktów obiektu i stanowi jego integralną część.

Rys. 1. Nawet w rozdzielczości 1280x1024 Realsoft3D umożliwia pracę w dużym oknie rzutu. Na górze widoczny rząd zakładek, poniżej narzędzia wchodzące w skład zakładki Creation, a jeszcze niżej - opcje Rectangle'a. Po lewej stronie okno hierarchii projektu, pod którym znajduje się zestaw parametrów związanych z wybranym obiektem (w tym przypadku było to źródło światła). U dołu ekranu - listwa czasowa, przy prawej krawędzi - ikony ułatwiające pracę w oknie rzutu. Obiekt królika, obok którego widać menu typu kompas, jest bryłą SDS, pokolorowaną bezpośrednio w programie. Informacja o kolorze dotyczy punktów obiektu i stanowi jego integralną część.

Od sześciu lat użytkownicy Reala 3D nie otrzymali jednak żadnego uaktualnienia i program znany był tylko nielicznym fanom. I oto jest czwarta wersja Reala 3D, sprzedawana pod nazwą Realsoft3D.

Producent programu, fińska firma Realsoft, po raz drugi w historii pakietu Real 3D całkowicie przeprojektował go, zmieniając interfejs graficzny i architekturę. W efekcie Realsoft3D to produkt całkowicie odmienny od swoich wcześniejszych wersji.

Pierwsza rzecz, która szokuje, to cena: 700 USD przy pierwszym zakupie. Kształtuje się znacznie poniżej cen takich pakietów jak LightWave 3D czy 3D Studio MAX. Zaskakuje również to, że w nowym programie ze starego Reala 3D nie zostało chyba nic. Interfejs programu jest zupełnie nowy, a użytkownik może go całkowicie przedefiniować, dopasowując do swoich potrzeb. W podstawowej konfiguracji ekran Realsofta3D zawiera zestaw zakładek z narzędziami (do modelowania, oświetlania, tworzenia materiałów, animowania i symulacji fizycznych), pasek, w którym pojawiają się narzędzia należące do wybranego narzędzia, okno SelectWindow z widoczną hierarchią zależności i obiektów, okna rzutu, listwy animacyjnej oraz zestaw ikon ułatwiających nawigowanie w przestrzeni 3D (rys. 1). Interfejs graficzny można całkowicie przeprojektować i pod tym względem program ma chyba największe możliwości spośród wszystkich pakietów do 3D.

Realsoft3D preferuje pracę z jednym oknem rzutu, gdyż daje ono większą swobodę pracy. Można zdefiniować dowolną liczbę okien rzutu, pokazujących scenę z wybranych kierunków (aby uzyskać wygląd jak na przykład w 3D Studio MAX), zwykle nie jest to jednak konieczne. Widok w oknie rzutu może być wyświetlany w trybie OpenGL, działa przy tym naprawdę szybko, szybciej niż np. w pakiecie Maya. Trzeba jednak przyznać, że podgląd w Mayi jest bardziej dokładny niż w Realsofcie3D. W tym miejscu należy wspomnieć o pewnych problemach z odświeżaniem. Niekiedy okno rzutu z widokiem może nagle "przeskoczyć" na pierwszy plan, przed okno parametrów, w którym pracujemy. Na szczęście tego rodzaju "efekty specjalne" nie zdarzają się zbyt często i występują głównie wtedy, gdy korzysta się ze starszych wersji DirectX.

Rys. 2. Język VSL pozwala tworzyć złożone materiały proceduralne. Jeśli weźmie się pod uwagę możliwość przyporządkowania koloru punktom obiektu, bez problemu można wyobrazić sobie nawet bardzo złożoną animację, w której nie ma ani jednej tekstury rastrowej.

Rys. 2. Język VSL pozwala tworzyć złożone materiały proceduralne. Jeśli weźmie się pod uwagę możliwość przyporządkowania koloru punktom obiektu, bez problemu można wyobrazić sobie nawet bardzo złożoną animację, w której nie ma ani jednej tekstury rastrowej.

Operowanie widokiem w oknie rzutu jest bardzo wygodne i odbywa się za pomocą prawego przycisku myszy oraz wciśniętych klawiszy Alt, Ctrl i Shift bądź ich kombinacji (można wówczas obracać widok, przesuwać go, zmieniać kąt widzenia kamery oraz jej odległość od sceny, a także przechylać ją). Przesuwając mysz z wciśniętym wyłącznie prawym przyciskiem myszy, wyświetla się charakterystyczne, znane z pakietu Maya, menu typu kompas. Zawartość tego menu zależy od kontekstu, można ją dowolnie zmieniać, a także ustalać szereg innych parametrów, takich jak choćby czułość myszy podczas wyświetlania menu. Po paru dniach pracy z Realsoftem3D wybór danej funkcji z menu kompasowego staje się całkowicie odruchowy i nie wymaga nawet patrzenia na ekran. Trzeba przyznać, że menu kompasowe w wyjątkowy sposób ułatwia dostęp do ogromnej liczby opcji w programie. Pod tym względem Realsoftowi3D dorównuje tylko Maya.

Rys. 3. Handlery (tu w prawym dolnym rogu okna rzutu) pozwalają na łatwą pracę z obiektami 3D, umożliwiając ich obracanie, skalowanie i powielanie. Szkielet dinozaura jest animowany za pomocą metody Footsteps. Po prawej stronie widoczna standardowa biblioteka materiałów, pod nią struktura zaznaczonego materiału w języku VSL.

Rys. 3. Handlery (tu w prawym dolnym rogu okna rzutu) pozwalają na łatwą pracę z obiektami 3D, umożliwiając ich obracanie, skalowanie i powielanie. Szkielet dinozaura jest animowany za pomocą metody Footsteps. Po prawej stronie widoczna standardowa biblioteka materiałów, pod nią struktura zaznaczonego materiału w języku VSL.

Operowanie obiektami w przestrzeni 3D ułatwiają handlery znane z pakietu Maya. Umożliwiają one skalowanie obiektu oraz jego przesuwanie i obracanie względem własnych osi. Handlery można dowolnie przemieszczać względem obiektu i skalować.

Realsoft3D intensywnie wykorzystuje metodę pracy typu drag&drop. Żeby nałożyć materiał na obiekt, wystarczy przeciągnąć go na okno rzutu (zostanie przyporządkowany do zaznaczonego obiektu). Podobnie jest ze zmianą kamer, postefektami, siatkami pomocniczymi, trybami renderowania, ustawieniami źródeł światła, a nawet z zapisywaniem projektu na dysk.

Skoro o projektach mowa, warto dodać, że istnieje możliwość otwierania jednocześnie wielu projektów. W programie znajduje się zawsze jeden projekt, który służy do generowania miniatur przedstawiających materiały w oknie materiałów. Pod względem możliwości materiałowych Realsoft3D znacznie przewyższa Light-Wave'a 3D i 3D Studio MAX i z pewnością dorównuje pakietom Maya i SOFTIMAGE|3D, a nawet słynnemu Rendermanowi. Kluczem do sukcesu jest Visual Shading Language (VSL), język programowania, który pozwala definiować własne szadery (czyli programy zmieniające sposób renderowania obrazu). VSL został wyposażony w interfejs graficzny, pozwalający na pisanie szaderów nawet przez osoby nie przepadające za programowaniem. Jeśli jednak ktoś woli pisać szadery w postaci plików tekstowych, musi wyposażyć się w rozszerzenie, konwertujące tekst źródłowy napisany w formacie Rendermana do postaci VSL. Definiowane materiały są widoczne w oknie podglądu, które można dowolnie powiększać, a widok w nim zmieniać tak samo, jak w zwykłym oknie rzutu. Zmiany parametrów materiałów można także definiować za pomocą krzywych.


Zobacz również