Niezbędnik ucznia

Zakup laptopa lub netbooka to dopiero początek przygody z komputerem. Po pierwszym uruchomieniu maszyny będziesz mieć do wykonania dwa zadania: zaktualizować system oraz zainstalować oprogramowanie, które prędzej czy później na pewno ci się przyda.

W artykule podzieliliśmy programy na niezbędne do życia, ważne oraz przydatne. W tych kategoriach znajduje się kilka aplikacji, które powinieneś mieć w swoim laptopie lub netbooku. Oprogramowanie dobieraliśmy tak, żeby potrafiło wykorzystać potencjał słabszych maszyn i niższą rozdzielczość ekranów oraz gwarantowało niski pobór mocy.

Programy niezbędne do życia

Ankieta redakcji PC Worlda wykazała, że liderem w tej kategorii jest przeglądarka internetowa. Można się domyślić, że bez innych aplikacji użytkownicy potrafią się obejść, ale bez przeglądarki - nie ma mowy. I trudno się dziwić: aplety na stronach WWW pozwalają na korzystanie z GG (PC World 8/2009), słuchanie bezpłatnej muzyki (PC World 7/2009) czy edycję dokumentów.

Pożyteczne gadżety do Visty i Windows 7

Pasek boczny w systemie Windows Vista umożliwia zainstalowanie i zakotwiczenie wielu małych, ale przydatnych aplikacji, tzw. gadżetów.

Zegar i kalendarz - standardowe gadżety w Viście i Windows 7. Zegar pojawia się automatycznie, aby dodać kalendarz, należy kliknąć [+] nad zegarem i przeciągnąć gadżet w wybrane miejsce.

Margu Notebook Info 2 - informuje o poziomie sygnału sieci bezprzewodowej, naładowania baterii oraz o aktualnej częstotliwości procesora.

Wireless Network MeterV3 - podaje: aktualny adres IP (lokalny i zewnętrzny), szybkość transferu danych, poziom sygnału w sieci bezprzewodowej. Dubluje się częściowo z Margu Notebook Info 2, dlatego po instalacji obu gadżetów warto je właściwie skonfigurować.

Przeglądarka internetowa: Google Chrome 3.0

Chrome 3.0, przeglądarka opracowana przez Google’a, to absolutny lider ergonomii pracy. Potrzebuje niewiele pamięci, błyskawicznie wyświetla strony WWW, doskonale działa ze wszystkimi aplikacjami Google’a, w tym z Google Mailem. Jest wygodniejsza niż Firefox, dużo szybsza niż uruchamiający się domyślnie Internet Explorer, lepiej wykorzystuje powierzchnię ekranu niż Opera. Nie wybrzydza też na konkurentów, więc jeśli masz pokaźny zbiór ulubionych stron i zakładek, bez żadnych problemów je zaimportuje.

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez redakcję PC World

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez redakcję PC World

Wygodę korzystania z Google Chrome’a odczują zwłaszcza użytkownicy netbooków. Przeglądarka wykorzystuje całą dostępną powierzchnię na wyświetlanie stron WWW, więc nie musisz korzystać z przycisku [F11], by przełączać się w tryb pełnoekranowy.

Jeżeli dotychczas pracowałeś w Internet Explorerze, warto zmienić przyzwyczajenia. Nawet IE8 jest powolny i "zamulony". Jeśli używałeś Mozilli Firefox lub Opery, powinieneś dać Chrome’owi szansę. Niewykluczone, że eksperymenty się opłacą, bo nadchodzi Chrome OS (patrz artykuł "System operacyjny z Internetu").

Komunikator: Gadu-Gadu 7.7

Producent deklaruje, że Nowe Gadu-Gadu [Na DVD] jest znacznie doskonalsze niż GG 7.x. Oczywiście wierzymy, ale swoje wiemy. Nowe GG ma kilka interesujących funkcji i dodatków (patrz PC World 8/2009), ale jest duże, ciężkie i toporne. Trzeba być naprawdę upartym, żeby z niego korzystać.

GG 7.7 jest lekkie, dość szybko się uruchamia i - nawet po usunięciu reklam - pozwala na korzystanie z sieci Gadu-Gadu w zgodzie z regulaminem. Inne aplikacje (Miranda, Tlen, AQQ) nie dają takiej możliwości.

Jeśli używasz Nowego GG, warto wrócić do starszej wersji. GG 7.7 to rozsądny kompromis między szybkością i kompatybilnością, ale z pewnym zastrzeżeniem: aby pozbyć się nieszczęsnego komunikatu "W trosce o bezpieczeństwo, w wiadomości od nieznajomych (...)" i dostawać linki od nieznajomych, trzeba używać Nowego GG.

Szukanie dziur w programach: Secunia PSI 1.5

Każdego dnia w dziesiątkach aplikacji wykrywane są mniejsze i większe błędy. Niektóre z nich to luki istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa, czyli takie, które mogą zostać wykorzystane przez przestępców do złamania zabezpieczeń komputera.

Secunia Personal Security Inspector bada programy zainstalowane w Windows, a następnie wyświetla te, które należy natychmiast zaktualizować. Oprócz tego dysponuje interesującą (poznawczo) funkcją wyświetlania mapy świata obrazującej niefrasobliwość użytkowników PSI powinien być traktowany jak istotne uzupełnienie antywirusa. Należy tylko pamiętać o wyrzuceniu aplikacji z autostartu, zwłaszcza w wypadku mniej wydajnych komputerów.


Zobacz również