Nieziemskie odkrycie. Planeta z diamentu

Astronomowie znaleźli na Drodze Mlecznej planetę zbudowaną wyłącznie z diamentu. To jedno z najciekawszych tegorocznych odkryć w tej dziedzinie nauki.

Odkryte ciało niebieskie należy do grupy planet węglowych. "Diamentową planetę" wyróżnia gęstość. Naukowcy twierdzą, że tego typu obiekt musi być wykonany z materiału krystalicznego. Ich zdaniem, jest to niezwykle gęsta forma diamentu.

Planetę odnaleziono dzięki radioteleskopowi Parkes w Australii. Jak dowiedział się zespół prof. Matthew Bailesa z Uniwersytetu Technologicznego im. Swinburne'a w Melbourne okrąża ona pulsar PSR J1719-148, który od kilku miesięcy monitorują teleskopy wielu ośrodków badawczych.

Pulsar, czyli "tętniąca" gwiazda, ma średnicę ledwie 19 kilometrów przy masie 1,4 razy takiej jak masa Słońca. Obrót planety wokół gwiazdy centralnej jest bardzo szybki i trwa około 2 godzin 10 minut.

Planeta z diamentu może składać się z pozostałości po gwieździe karle, której większa część została wciągnięta przez pulsara. Jest oddalona od Ziemi o 4 tysiące lat świetlnych, więc na razie raczej nie skorzystamy z jej bogactwa.

Dowiedz się więcej: A planet made of diamond


Zobacz również