Nintendo 3DS wywołuje chorobę morską?

Nintendo 3DS i kwestii zdrowotnych ciąg dalszy. Tym razem chodzi o złe samopoczucie testujących urządzenie na przedpremierowym pokazie. Niektórym już po kilku minutach robiło im się niedobrze.

Niedawno pisaliśmy o ostrzeżeniach dotyczących konsoli Nintendo 3DS. Nie jest ona ponoć wskazana dla dzieci. Powodem jest jeden z ekranów umożliwiający wyświetlanie obrazu z efektem 3D bez konieczności zakładania okularów. Ma to rzekomo źle wpływać na rozwój wzroku u kilkulatków.

Serwis Kotaku donosi, że trójwymiarowa konsola okazała się zgubna w skutkach także dla starszych użytkowników. Nintendo 3DS zostało zaprezentowane na specjalnym pokazie w Tokio. Jak się okazało nie wszyscy byli zachwyceni nową konsolą.

Niektóre osoby obecne na pokazie nie czuły się dobrze po graniu z włączonym efektem 3D. Kotaku cytuje wypowiedź jednego z graczy opisujących swoje wrażenia w jednej z japońskich gazet - "Po 10 minutach grania zacząłem czuć zawroty głowy. To przypominało chorobę morską." Inny gracz po kilku minutach musiał przełączyć się na widok 2D. Podobno natychmiast poczuł silne zmęczenie oczu.

Na szczęście większość grających dobrze przyjęła wyświetlanie obrazu stereoskopowego. Fakt złego znoszenia efektu 3D przez niektórych nie jest nowością. Dziwić może natomiast, że objawia się on nawet przy tak małym ekranie i to przy braku konieczności zakładania specjalnych okularów z aktywną przesłoną.


Zobacz również