Nokia traci w Q2 151 milionów dolarów. Dużo, ale znacznie mniej niż rok temu

Nokia na swojej stronie internetowej w formie dokumentu PDF opublikowała dane dotyczące swoich wyników finansowych w drugim kwartale 2013 roku. Wnioski płynące z analizy tego dokumentu nie są dla firmy zbyt optymistyczne.

Nokia była liderem jeśli chodzi o producentów telefonów komórkowych. Finowie przespali jednak mobilną rewolucję i na przestrzeni kilku lat ustąpili pola na rynku smartfonów takim graczom jak Apple i Samsung, jednocześnie zupełnie ignorując tablety. Firma porzuciła swój system operacyjny Symbian, zarzuciła rozwój opartego o Linuksa MeeGo i związała się ściśle z Microsoftem i platformą Windows Phone. Niestety obrana strategia nadal nie wyciągnęła fińskiego producenta z finansowego dołka.

Straty operacyjne Nokii w drugim kwartale to 115 milionów euro przy 5,695 miliarda euro przychodów. Nie wygląda to dobrze, ale to i tak lepiej - w zeszłym roku w tym samym kwartale straty wynosiły aż 826 milionów euro.Jeśli chodzi o sprzedaż smartfonów, to na rynek trafiło 7,4 miliona urządzeń z linii Lumia, podczas gdy rok temu było to 5,6 miliona urządzeń. W porównaniu do innych gigantów rynku mobilnego ilość sprzedanych smartfonów nie robi dużego wrażenia. Nieco lepiej prezentują się wyniki zwykłych telefonów komórkowych niezaliczających się do kategorii smartfonów, gdzie tych na rynek trafiło 53,7 miliona.

Trudno teraz wyrokować, czy Nokii uda się w następnych kwartałach wyjść na prostą. Z pewnością dużą szansą dla fińskiej firmy jest Lumia 1020, czyli połączenie telefonu komórkowego i kompaktowego aparatu fotograficznego. Urządzenia z Windowsem Phone powoli zdobywają swój udział procentowy w rynku. Jest więc spora szansa, że feniks powstanie z popiołów. Pytanie tylko, czy notując od długiego czasu spore straty firma wytrzyma finansowo do momentu, gdy znów zacznie zarabiać.


Zobacz również