Nos - następca myszki?

Dmitry Gorodnichy, naukowiec z Ottawa Institute of Information Technology opracował nową metodę sterowania kursorem na ekranie komputera. W opracowanym przez niego systemie najważniejszym elementem jest... nos użytkownika - wskazuje on miejsce, w którym ma znaleźć się kursor. Mrugnięcia prawym lub lewym okiem zastępują klikanie przyciskami myszy - informuje New Scientist.

To już drugie tego typu rozwiązanie, przedstawione w ostatnich dniach - wczoraj informowaliśmy o podobnej technologii, opracowanej przez japońskich naukowców. W ich rozwiązaniu dla nosa nie przewidziano żadnej roli - kursor na ekranie podąża za ruchami gałek ocznych.

W systemie opracowanym przez naukowca z OIIT nos - a dokładniej - jego czubek, jest kluczowym elementem. Cały system nosi nawet nazwę 'nouse' - to hybryda słów nose (nos) i mouse (mysz). Jego podstawą jest zwykła kamera internetowa i specjalne oprogramowanie, które śledzi ruch nosa i na jego podstawie przesuwa kursor. Kliknięcia myszą zastępowane są przez mrugnięcia odpowiednim okiem (cały system uruchamiany jest podwójnym mrugnięciem).

Dmitry Gorodnichy przewiduje dla opracowanego przez siebie systemu podobne zastosowania, jak opisywani przez nas wczoraj japońscy naukowcy - jego zdaniem 'nouse' będzie znakomicie nadawał się m.in. dla osób niepełnosprawnych lub entuzjastów gier komputerowych.


Zobacz również