Nowa moda, czyli sprawa niedowCipna ?

Ostatnia produkcja DVD firmy Monolith, czyli "American Pie", wzbudziła moje zdziwienie, gdy przed filmem zobaczyłem reklamę jednego z producentów sprzętu elektronicznego.

Ostatnia produkcja DVD firmy Monolith, czyli "American Pie", wzbudziła moje zdziwienie, gdy przed filmem zobaczyłem reklamę jednego z producentów sprzętu elektronicznego. Jej obejrzenie było obowiązkowe, ponieważ niemożliwe było przewinięcie tego fragmentu. Zrozumiałe jest, że reklamy mogą się pojawić w tzw. tańszych wersjach filmów dołączanych gazet czy oferowanych w ramach promocji. Jako niedopuszczalne uważam jednak zamieszczanie reklamy w "normalnym filmie", którego cena nie należy do niskich (cena detaliczna tego dysku wynosi prawie 100 zł). Nie mam również nic przeciwko umieszczaniu informacji o sponsorze, nawet z jego reklamą w menu płyty. Kto chce dotrzeć do tych informacji, ten na pewno znajdzie reklamówkę. Czy, jeśli uznamy to za normalne zjawisko, wkrótce emisja filmu na DVD będzie przerywana reklamami?


Zobacz również