Nowa światowa klasa średnia

Nowa światowa klasa średnia wychodzi z ubóstwa w gospodarkach wschodzących. Jej rozwój prowadzi do wzrostu konkurencji na rynku pracy i zasobów, ale jednocześnie daje ogromne możliwości międzynarodowym firmom, które tworzą produkty i usługi dla coraz liczniejszych debiutujących konsumentów - czytamy w Knowledge at Wharton.

Nowy prezes Coca-Coli, Muhtar Kent postrzega ten rynek jako krytyczny dla przyszłości swojej firmy i uważa, że skala możliwości jest taka, jakby na świecie co trzy miesiące powstawało nowe miasto wielkości Nowego Jorku. Bank Światowy szacuje, że liczebność globalnej klasy średniej wzrośnie z 430 mln w 2000 r. do 1,15 mld w 2030 roku. Klasa średnia, zgodnie z definicją Banku Światowego, to osoby zarabiające od 10 do 20 USD dziennie (w zależności od lokalnych cen).

W 2000 r. kraje rozwijające się stanowiły dom dla 56% przedstawicieli światowej klasy średniej, a w 2030 roku ten odsetek wyniesie już 93%. Chiny i Indie będą odpowiadały za dwie trzecie tej ekspansji (odpowiednio 52% i 12%) - wynika z analiz Banku Światowego.

Profesor Uniwersytetu Wharton, Mauro Guillen, twierdzi, że światowa klasa średnia jeszcze do niedawna zamieszkiwała Europę, Amerykę Północną i Japonię. W latach 70. i 80. dołączyły Korea Południowa, Brazylia, Meksyk i Argentyna. Teraz klasa średnia to głównie Chiny i Indie.

Nowi konsumenci

Międzynarodowe korporacje, które do tej pory postrzegały kraje rozwijające się głównie jako źródło taniej siły roboczej, teraz będą sprzedawać nowym rzeszom konsumentów towary i usługi, na które dawniej mogli sobie pozwolić jedynie mieszkańcy zamożnych krajów zachodnich. Kraje takie jak Indie to przede wszystkim młodzi konsumenci, którzy są ambitni i oszczędzają, jednak chcą wydawać także na drobne luksusy, którymi są dla nich zachodnie markowe produkty.

Chiny stały się największym światowym rynkiem sprzedaży telewizorów i telefonów komórkowych, drugim co do wielkości rynkiem motoryzacyjnym i komputerów osobistych.

McKinsey Global Institute przewiduje, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat liczebność klasy średniej w Indiach wzrośnie z 50 mln do 583 mln ludzi. W tym samym czasie Indie w rankingu największych światowych rynków konsumenckich przeskoczą z miejsca 12. na 5.

Do 2025 roku Chiny staną się trzecim co do wielkości światowym rynkiem konsumenckim, zmieni się także model gospodarki zdominowanej przez inwestycje na bardziej skoncentrowaną na konsumentach. Liczebność klasy średniej wzrośnie do 612 mln w 2025 roku (z 43% populacji do 76%) - przewiduje McKinsey Global Institute.

Nowe produkty

Zdaniem profesora marketingu Uniwersytetu Wharton, Johna Zhanga, klasa średnia w każdym kraju jest czołem swoistą awangardą konsumpcji i wpływa na istotne zmiany w trendach biznesowych. Jednak nawet jeśli miliony osób osiągają w swoich krajach status przedstawicieli klasy średniej, nadal nie mogą cieszyć się podobnym poziomem przychodów, jak przedstawiciele klasy średniej w dojrzałych gospodarkach. Więc aby dotrzeć do tych nowych konsumentów, producenci muszą stworzyć nowe produkty, biorąc pod uwagę możliwości finansowe nabywców.

Z tym wyzwaniem bardzo pomysłowo poradziła sobie w Chinach Coca Cola. W strefach miejskich napój sprzedawany jest tylko za niewiele niższą cenę niż na rynkach zachodnich. Coca Cola stała się tam marką, do której aspirują nowi konsumenci. Jednocześnie na wsi kosztuje mniej, jednak konsumenci muszą wypijać ją na miejscu i zwracać butelkę sprzedawcy. Ta strategia pozwala na zmniejszenie kosztów i obniżenie ceny. Poza tym butelki są mniejsze niż te na Zachodzie. Gdy gospodarka będzie się rozwijać, ludzie zaczną lepiej zarabiać i będą już przywiązani do marki - wtedy popyt wzrośnie.

Dla międzynarodowych korporacji wkraczających na rynki krajów rozwijających się poważny problem stanowi proces dystrybucji towarów, ponieważ infrastruktura transportowa jest w tych krajach w kiepskim stanie. Może to jednak skłaniać firmy do wprowadzania innowacji także w tej dziedzinie.

Na podstawie: Knowledge at Wharton "The New Global Middle Class: Potentially Profitable - but Also Unpredictable"


Zobacz również