Nowe komórki Samsunga

W ciągu ostatniego roku Samsung dosłownie zasypał rynek kolejnymi telefonami, z których każdy wyprzedzał konkurencję pod tym czy innym względem. Niektóre z nich, na przykład opisywany niedawno SPH-V7800, były tak bogate pod względem wyposażenia, że trudno było je w ogóle nazwać telefonami. Tymczasem w czasie targów SEK w Korei, Samsung zaprezentował szerszej publiczności swoją kolejną propozycję: SCH-V740.

Samsung SCH-V740

Samsung SCH-V740

SCH-V740 jest odpowiedzią Samsunga na model Razr zaprezentowany przez Motorolę. Obydwa telefony są niemal identyczne, mają niecałe 10 centymetrów długości, 5 centymetrów szerokości i ok. 1,4 centymetra grubości (Samsung jest grubszy od Motoroli o 6 mm).

SCH-V740 - jak każdy współczesny telefon - został wyposażony w aparat fotograficzny o matrycy 1,3 Mpix, kolorowy ekran QVGA pracujący w rozdzielczości 240 x 320 pikseli oraz 256 MB pamięci. Aparat, oprócz zdjęć, potrafi nagrywać filmy w formacie MPEG4.

Oprócz niego w telefonie znalazł się - a jakże! - odtwarzacz plików MP3, łącze Bluetooth i odbiornik GPS. SCH-V740 ma kosztować niecałe 600 USD. Nie wiadomo na razie, czy zostanie udostępniony klientom poza Koreą Południową.

SCH-V730 i SCH-V7300

Użytkownicy zainteresowani robieniem zdjęć rodzinnych przy pomocy komórki z pewnością zainteresują się nieco starszymi modelami telefonoaparatów Samsunga - konkretnie SCH-V730 i SCH-V7300. W urządzeniach zainstalowano bowiem oprogramowanie graficzne, które potrafi zmodyfikować wygląd uchwyconej na fotografii twarzy. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, żeby dodać kilka kilogramów nielubianej cioci albo nadać sobie wyraz głębokiego, emanującego spokojem zamyślenia.

Oprócz czytnika plików w formacie PDF telefony zostały wyposażone w jeszcze jedną, bardzo ciekawą funkcję - potrafią one rozpoznawać twarz właściciela. Według niepotwierdzonych infomacji, opcja ta może zostać wykorzystana w celu zastąpienia żmudnego wpisywania kodu PIN.

Więcej informacji na temat zaprezentowanych na targach SEK gadżetów w artykule: "Gadżetowe szaleństwo w Seulu".


Zobacz również