Nowoczesne biuro: sieć lokalna

W dzisiejszych firmach poza wykorzystaniem Internetu coraz popularniejsze staje się usprawnianie komunikacji poprzez połączenie komputerów w sieci lokalnej. Jak to zrobić najskuteczniej?

W dzisiejszych firmach poza wykorzystaniem Internetu coraz popularniejsze staje się usprawnianie komunikacji poprzez połączenie komputerów w sieci lokalnej. Jak to zrobić najskuteczniej?

LAN, czyli sieć lokalna (Local Area Network), umożliwia znaczące poprawienie komunikacji między pracownikami, lepsze wykorzystanie zasobów i obniżenie kosztów nośników takich jak płyty CD czy pamięci USB (pendrive'y). Dzięki połączeniu posiadanego sprzętu komputerowego w sieć, zarządzanie nim staje się dużo łatwiejsze i bardziej efektywne. Przykładowo, wszystkie osoby pracujące w jednym pokoju lub dziale mogą korzystać ze wspólnej drukarki, technicy nie muszą biegać do każdego komputera a zewnętrzne łącze internetowe można łatwo dzielić na poszczególne stacje robocze.

Tniemy koszty

Najwięcej możemy zaoszczędzić na łączu internetowym. Mając w firmie np. 10 komputerów i prowadząc do każdego z nich oddzielne łącze 1 Mb/s zapłacimy dużo więcej niż za jedno łącze 10 Mb/s, które następnie możemy łatwo podzielić za pomoca rutera. Ponadto, biorąc pod uwagę, że użytkownicy rzadko kiedy wykorzystują całe dostępne pasmo, możemy na te same 10 komputerów przydzielić np. 4 Mb/s bez widocznej utraty wydajności (przy założeniu, że pracownicy wykorzystują Internet do typowej pracy, a nie pobierają duże ilości np. nielegalnych filmów).

W przypadku autonomicznych, oddzielonych od siebie komputerów konieczne jest wyposażenie każdego z nich w dodatkowe urządzenia, takie jak drukarka, skaner, modem (jeśli mają być podłączone do Internetu) itp. Ile by to kosztowało? Ten problem znika, jeśli komputery tworzą sieć. Każdą maszynę wyposażamy w kartę sieciową i kupujemy tylko jedną drukarkę, jeden skaner itd., które będą dostępne w sieci lokalnej dla każdego pracownika. Ponieważ obecnie praktycznie wszystkie produkowane komputery mają kartę sieciową zintegrowaną na płycie głównej, więc nawet ten wydatek odpada.

Po kablu czy w eterze?

Obecnie istnieją dwie najpopularniejsze i najbardziej uzasadnione z technicznego i ekonomicznego punktu widzenia metody tworzenia sieci lokalnych:

  • tradycyjne połączenie za pomocą kabla (tzw. skrętki; kabel powinien być oznaczony "UTP Cat. 5"), w tzw. topologii gwiazdy; sieć kablowa nazywana jest też siecią ethernetową - od nazwy technologii, która określiła wszystkie standardy służące do budowy kablowych sieci lokalnych,
  • bezprzewodowo, w standardzie WiFi (ang. Wireless Fidelity). Ta metoda z miesiąca na miesiąc zdobywa coraz większą popularność.

Zarówno sieci kablowe, jak i bezprzewodowe mają swoje wady i zalety, warto więc dowiedzieć się o nich więcej, aby uniknąć podejmowania pochopnych decyzji.

Sieć Ethernet

Zwykła antena w sieci WiFi (na górze) propaguje sygnał po prostu dookoła, przypadkowa osoba może się podłączyć do sieci stojąc poza budynkiem, w którym znajduje się punkt dostępowy. Antena kierunkowa (na dole) może skutecznie zapobiec włamaniom poprzez kontrolowane ukształtowanie obszaru pokrytego sygnałem.

Zwykła antena w sieci WiFi (na górze) propaguje sygnał po prostu dookoła, przypadkowa osoba może się podłączyć do sieci stojąc poza budynkiem, w którym znajduje się punkt dostępowy. Antena kierunkowa (na dole) może skutecznie zapobiec włamaniom poprzez kontrolowane ukształtowanie obszaru pokrytego sygnałem.

Jeszcze do niedawna sieć kablowa stanowiła jedyne możliwe połączenie komputerów. Mimo bardzo długiej historii (pierwsze specyfikacje technologii Ethernet powstały w 1978 roku) rozwiązanie to ma wciąż wiele zalet, których trudno nie docenić. Po pierwsze osiągane szybkości transferu danych - nawet tanie karty ethernetowe pozwalają na komunikację wewnątrzsieciową z oszałamiającą prędkością 1 Gb/s. Praktycznie oznacza to brak ograniczeń związanych z szybkością transferu, ponieważ nawet obecnie produkowane dyski twarde wciąż nie są w stanie tak szybko zapisywać danych.

W sieciach kablowych, w przeciwieństwie do sieci WiFi, nie musimy też martwić się o odległości pomiędzy komputerami. Przez kable możemy przesyłać sygnał na znacznie większy dystans. W zależności od wersji Ethernetu i rodzaju/jakości zastosowanego kabla może to być od 100 m do nawet kilku kilometrów, w każdym razie nie mniej niż 100 m 9w najgorszym przypadku). Dla porównania, maksymalny zasięg sieci WiFi (liczony od nadajnika do urządzenia odbiorczego) wynosi w praktyce 20-50 metrów.

Największą wadą sieci ethernetowej jest mała skalowalność. Gdy chcemy podłączyć kolejne urządzenie, choćby na chwilę, potrzebujemy wolnego kabla. Jeśli w danym lokalu nie ma okablowania, mamy poważny kłopot. Trzeba będzie zaprojektować ułożenie kabli, wiercić otwory, mocować kable lub ich osłony na ścianach, jednym słowem przeprowadzić mały remont. Proste położenie kabli na podłodze w praktyce okazuje się nierealne choćby z tego powodu, że drzwi nie będą się zamykały...

Zakup kabli niezbędnych do zbudowania sieci ethernetowej może się wiązać z dużymi kosztami. Mimo że metr typowej skrętki kosztuje ok. 1 zł, należy wziąć pod uwagę jego całkowitą długość oraz wtyczki, gniazdka i odcinki końcowe (tzw. patchcordy). Może okazać się, że łączna długość kabla wyniesie nawet kilka kilometrów!

Sieć WiFi

Sieci bezprzewodowe są dużo łatwiejsze do zbudowania. Wystarczy punkt dostępowy (ang. Access Point), nadający sygnał radiowy i odpowiednie karty sieciowe. Są one wbudowane w większość laptopów, urządzeń typu PDA i nowoczesnych telefonów komórkowych, a do komputerów stacjonarnych można podłączyć niedrogą kartę choćby przez port USB.

Największymi zaletami sieci WiFi są: skalowalność i mobilność. Jeśli w firmie pojawi się nowy komputer, np. laptop klienta, bez problemu będzie można go podłączyć do istniejącej sieci, i to natychmiast. Wszędzie tam, gdzie dociera sygnał z punktu dostępowego można się bez ograniczeń przemieszczać z laptopem czy netbookiem, pozostając cały czas w sieci i korzystając z jej zasobów.

W sieciach WiFi szybkość przesyłania danych jest zależna od odległości pomiędzy urządzeniami. W najczęściej obecnie wykorzystywanym standardzie 802.11g nominalna prędkość transferu wynosi 54 Mb/s, ale jest możliwa do uzyskania tylko na krótkich dystansach. Wystarczy, że komputer zostanie umieszczony trochę dalej, albo na drodze pomiędzy nim a nadajnikiem pojawi się ściana, by transfer spadł do 24, 12 czy nawet 8 Mb/s. Niektóre firmy ratują się przed tym instalując kilka punktów dostępowych, te jednak - aby takie rozwiązanie miało sens - muszą być połączone... kablem.

Warto zauważyć, że urządzenia takie jak drukarka czy skaner nie mogą być podłączane bezprzewodowo - przynajmniej na razie. Tak więc, aby umożliwić np. drukowanie wszystkim użytkownikom sieci WiFi, trzeba dysponować jednym, stale włączonym komputerem, podłączonym do drukarki.

Bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo danych jest szczególnie ważne w firmach, w każdym razie znacznie ważniejsze niż dla użytkowników indywidualnych. Pod tym względem sieć kablowa wygrywa z WiFi. W tym drugim przypadku, przy domyślnych zabezpieczeniach wystarczy włączyć laptopa w odległości kilkudziesięciu metrów od punktu dostępowego i użyć oprogramowania typu "hasłołamacz" (które jest bardzo łatwo dostępne), aby podłączyć się do sieci. W Ethernecie jest to oczywiście niemożliwe - bez kabla nici z połączenia. Zatem w sieciach WiFi niezależnie od typowych zabezpieczeń należy dobrze przemyśleć lokalizację punktów dostępowych i postarać się o anteny kierunkowe, które propagują sygnał w wąskiej wiązce, uniemożliwiając niepowołanym osobom dokonywanie nieautoryzowanych połączeń (patrz zał. rys.).

Poza tym warto zwrócić uwagę na zabezpieczenia punktu dostępowego - konieczne jest co najmniej użycie protokołu WPA2, który w porównaniu do powszechnie wykorzystywanego protokołu WEP ma o wiele lepsze parametry, m.in. używa dynamicznych kluczy 128-bitowych i ma poprawione wszystkie złamane zabezpieczenia istniejące w WEP.


Zobacz również