Nowy Kazimierz

W każdym drzemie pragnienie, aby porzucić usystematyzowany tryb życia, zakwestionować autorytety i wreszcie poczuć się wolną i twórczą jednostką. Innymi słowy, każdy chciałby od czasu do czasu zostać Kazikiem.

W każdym drzemie pragnienie, aby porzucić usystematyzowany tryb życia, zakwestionować autorytety i wreszcie poczuć się wolną i twórczą jednostką. Innymi słowy, każdy chciałby od czasu do czasu zostać Kazikiem.

Na początku istnienia "Kina Domowego" Kazik był naszym felietonistą. Nasze drogi po jakimś czasie rozeszły się, jednak wzajemna sympatia pozostała, a zainteresowanie Kazika nowymi technologiami zaowocowało m.in. tą płytą. DVD zawiera 32 teledyski (czy też didełoklipy) i 16 krótkich filmów dodatkowych. Przekrój stylistyczny i czasowy utworów jest spory - od spokojnego gitarowego Kultu, przez elektroniczno-loopowego Kazika, do hard-core'owego Kazika na Żywo czy punkowego TNP25. Różnorodność stylów i estetyk spaja postać Kazimierza Staszewskiego - jak zawsze bezkompromisowego obserwatora i krytyka rzeczywistości. Ciekawy jest również rozstrzał technik i pomysłów. Część materiału jest świetnie wyprodukowana, nakręcona na taśmie 35 mm i profesjonalnie wyreżyserowana, część natomiast jest stworzona amatorską kamerą wideo przez Kazika czy Zespół Filmowy Skórcz - grupę młodych entuzjastów warszawskiego Ursynowa. Te "amatorskie" produkcje są zresztą chyba najciekawsze. Przeważnie zabójczo śmieszne i autentyczne, wzorowane często na estetyce filmów klasy B. Jeden z klipów (Las Maquinas De la Muerte Kazika Na Żywo) jest dedykowany pamięci najgorszego reżysera wszech czasów - Eda Wooda.

Podczas oglądania i słuchania płyty, zaskakuje łatwość, z jaką Kazik przeistacza się z jednego wcielenia w drugie. Nie pozostawia przy tym wrażenia sztuczności - bardzo łatwo wchłania i wykorzystuje nowości estetyczne i kulturowe. Może właśnie dlatego nadal znajduje sporą publiczność wśród dzisiejszych dwudziesto-, a nawet nastolatków. Doskonale ilustruje to jeden z materiałów dodatkowych - Kazik w towarzystwie amatorskiej kapeli złożonej z nastolatków wykonuje Prohibition z repertuaru El Dupy. Rzecz dzieje się w jakimś liceum lub domu kultury - chłopaki z grupy aż wypieków dostali z przejęcia, Kazik natomiast w swoim żywiole - żadnego gwiazdorstwa.


Zobacz również