Nowy standard USB typu C pozwoli wkładać wtyczkę do gniazda dowolną stroną

Organizacja USB Promoter Group zajmujące się rozwojem USB ogłosiła właśnie zakończenie prac nad nową wersją wtyczki typu C, która po raz pierwszy została zapowiedziana jeszcze w grudniu zeszłego roku. Pozwoli ona na wkładanie kabla do gniazdka bez konieczności dbania o to, w który stronę skierowany jest kabel.

W przypadku kabli USB jedną z największych niedogodności jest konieczność celowania wtyczką w port. Na dwie możliwe kombinacje tylko jedna jest prawidłowa, przez co użytkownicy podpinaja kabel prawidłowo dopiero dopiero po kilku próbach. Nowa wtyczka USB typu C ma to w końcu zmienić.

Wtyczka USB typu C tylko pozornie przypomina microUSB i będzie miała taką samą zaletę, jak kabel Lightning stosowany przez Apple w iPhonie i iPadzie. Użytkownik będzie mógł podłączyć kabel do sprzętów obsługujących nowy standard USB niezależnie od tego, którą stroną przyłoży wtyk do portu.

Co ważne, USB typu C pozwoli na dostarczenie do 100 W energii elektrycznej. Co ważne, nowy standard będzie kompatybilne wstecznie z USB 2.0 oraz USB 3.1 w odmianach o przepustowości 5 Gbps (pierwsza generacja) oraz 10 Gbps (druga generacja). Niestety, co zrozumiałe, starsze kable nie będą kompatybilne z nowymi portami i na odwrót.

Standard USB typu C został jednak nareszcie sfinalizowany i jest gotowy do produkcji. Nie wiadomo jeszcze, kiedy do sklepów trafią pierwsze urządzenia elektroniczne korzystające z tej nowości, ale zainteresowane są nim takie firmy jak Intel, HP i Microsoft. Adopcja tego rozwiązania może zająć kilka lat, a ze względu na rozmiary przyszłość USB typu C jest w urządzeniach mobilnych.

źródło: cnet.com


Zobacz również