Nowy standard szybkości

Najnowsze z tanich drukarek monochromatycznych drukują już w tempie 20 stron na minutę. Do tego grona dołączyły urządzenia Brothera.

W najnowszej serii HL-51xx, poza przyspieszeniem pracy skrócono do 10 sekund czas oczekiwania na pierwszą stronę i podwojono ilość pamięci. Jednak dla użytkowników ważniejsze jest zmniejszenie kosztów druku. Nowy bęben wymieniać trzeba dopiero po 20 tysiącach stron. W wersji zwykłej nowe pojemniki na toner mieszczą zapas proszku wystarczający na 3500, a w ekonomicznej - na 6700 stron. W drugim przypadku sumaryczny koszt druku jednej strony spada do sześciu groszy.

Nowa seria drukarek łączy się z komputerem przez USB 2.0 i port równoległy, a najdroższy model z rodziny, 5170DN, także przez sieć. Najtańsza z czwórki, HL-5130 jest drukarką GDI, chociaż oprócz sterownika do Windows ma analogiczny do MacOS. Pozostałe modele wyposażone są w procesor RIP i dzięki temu władają językiem PCL6, a najdroższa - nawet trzecią wersją Postscriptu. W czasie druku nowe modele zużywają 460 W mocy, hałas nie przekracza 50 decybeli.

Ceny: HL-5130, HL-5140, HL-5150D (z dupleksem) i HL-5170DN wynoszą odpowiednio: 1200, 1350, 1650 i 2500 zł, Gwarancja 2 lata.


Zobacz również