Obraz i dźwięk w całym domu

Oferta multimedialnych przekaźników plików audio-wideo nie jest imponująca, ale poszczególne modele wyraźnie się od siebie różnią, co pozwala wybrać urządzenie doskonale przystosowane do oczekiwań wymagającego klienta.

Oferta multimedialnych przekaźników plików audio-wideo nie jest imponująca, ale poszczególne modele wyraźnie się od siebie różnią, co pozwala wybrać urządzenie doskonale przystosowane do oczekiwań wymagającego klienta.

Instalację w cyfrowym domu można zbudować, korzystając z rozproszonej sieci źródeł obrazu i dźwięku lub zdecydować się na jeden centralny serwer multimediów. Z tego zadania dobrze wywiązuje się przeciętny pecet. Oczywiście chcąc utworzyć bardzo rozbudowaną instalację multiroom, w której np. kilka strumieni dźwięku można przesyłać niezależnie, należy się zainteresować urządzeniami przeznaczonymi właśnie do tego celu. Jeśli jednak wystarczy ci np. odtwarzanie dwóch utworów w różnych pomieszczeniach i jednoczesne oglądanie filmu w trzecim pokoju, to już z tych zadań doskonale wywiązuje się nowoczesny komputer osobisty. Sam nie prześle jednak informacji do innych elementów zestawu multimedialnego cyfrowego domu. Mógłby to zrobić w wypadku przekazywania obrazu do dodatkowego monitora (wykorzystać można do tego podwójne gniazda monitorowe stosowane w większości nowszych kart graficznych), ale po pierwsze, sterowanie pecetem umieszczonym np. piętro niżej byłoby bardzo trudne (a często nawet niemożliwe), a po drugie, niezbędne okablowanie wymagałoby większych nakładów i trudno byłoby ukryć jego zwoje. Dlatego warto się przyjrzeć bliżej urządzeniom, które są swego rodzaju rozgałęziaczami, przekaźnikami danych między komputerem a końcowymi elementami toru audio-wideo.

Wszystko w sieci

Wyglądem D-Link nie różni się od nowoczesnych odtwarzaczy DVD. Bez trudu wpasuje się w stylistykę większości zestawów kina domowego.

Wyglądem D-Link nie różni się od nowoczesnych odtwarzaczy DVD. Bez trudu wpasuje się w stylistykę większości zestawów kina domowego.

Urządzeniem, które doskonale reprezentuje produkty wykorzystujące zalety sieci LAN jest DP-508 duńskiej firmy KiSS, niedawno przejętej przez Cisco, amerykańskiego potentata urządzeń sieciowych. Pełni funkcję stacjonarnego odtwarzacza DVD, pozwala także na odtwarzanie plików zakodowanych kodekami DivX i XviD. Po długim czasie krytykowany przez producentów filmowych format DivX, w którym z powodu upowszechnienia piractwa "kinowego" upatruje się przyczyny ogromnych strat finansowych medialnych koncernów, trafił w końcu do stacjonarnych odtwarzaczy DVD. Poprzednio dekodować materiał MPEG-4 można było tylko na sprzęcie komputerowym, ale podobnie jak w wypadku plików MP3, producenci odtwarzaczy DVD ulegli prośbom klientów i coraz szerzej wprowadzają dekodowanie MPEG-4 do nowych modeli. Kodek DivX nie został, oczywiście, opracowany na potrzeby piratów. Nie każdy pobiera pliki filmowe z Internetu i bezprawnie rozprowadza je po całym świecie. Zastosowań DivX ma wiele, znakomicie sprawdza się np. jako narzędzie do archiwizacji nagrań VHS czy audycji telewizyjnych. Wiele kamer cyfrowych również zapisuje obraz w formacie MPEG-4. W wypadku DP-508, pliki wideo mogą być zakodowane dowolną wersją DivX. Akceptowany jest także kodek XviD. Za dekodowanie DivX-ów odpowiada zainstalowany w urządzeniu procesor Sigma Designs, stosowany też w specjalistycznych kartach komputerowych lub bezprzewodowych przekaźnikach multimediów, np. najnowszym Pinnacle ShowCenter 200. Oprócz dekodowania nowych formatów KiSS odtwarza wiele częściej spotykanych. Mogą to być utwory muzyczne skompresowane kodekiem MP3 (również ze zmiennym bitrate), Ogg, WMA oraz filmy SVCD. Wraz z rodziną możemy obejrzeć wyświetlane z odtwarzacza zdjęcia zapisane na krążku CD w formacie JPG.

Obraz w sieci bez przeplotu

Obudowa odtwarzaczy KISS jest bardzo charakterystyczna. Wszystkie urządzenia duńskiej firmy prezentują się podobnie i wyraźnie nawiązują do prostego skandynawskiego stylu.

Obudowa odtwarzaczy KISS jest bardzo charakterystyczna. Wszystkie urządzenia duńskiej firmy prezentują się podobnie i wyraźnie nawiązują do prostego skandynawskiego stylu.

Europejska wersja wyposażona została w wyjście wizyjne Euroscart. Dokupując odpowiednią przejściówkę, można uzyskać sygnał komponentowy lub nawet VGA, przesyłany do monitorów komputerowych lub ekranów plazmowych w różnej rozdzielczości (również bez przeplotu). We wnętrzu urządzenia jest minipecet, napęd to czytnik DVD Toshiby, płyta z dekoderem Sigma Designs została przystosowana do instalacji w modelu stacjonarnym, a nie - jak dotychczas - w gniazdach pecetowych płyt głównych. KiSS ma odtwarzać tylko płyty DVD wydane w drugim regionie, ale z krążących w Internecie informacji wynika, że wystarczy uaktualnić BIOS napędu, a problem z oglądaniem płyt z całego świata staje się wspomnieniem. Wzornictwo KiSS jest udane. Przedni panel przypomina eleganckie obudowy Revoksa. Naprzemienne pasy czarnego plastiku i srebrnego aluminium sprawiają, że odtwarzacz prezentuje się nowocześnie i ciekawie. Całość wykonano solidnie, zgodnie z europejskimi standardami, nie zawsze respektowanymi przez dalekowschodnich wytwórców. Menu ekranowe jest bardzo przejrzyste, ładnie rozwiązane graficznie.

Na płytach z danymi MP3 czy DivX można utworzyć strukturę katalogów, po której poruszanie się będzie banalnie proste, właśnie dzięki przejrzystemu OSD.

Dobra jakość, mała objętość

ShowCenter 200 to jeden z pierwszych przekaźników multimediów pracujący w sieci Wi-Fi i radzący sobie z przesyłem filmów standardu HDTV.

ShowCenter 200 to jeden z pierwszych przekaźników multimediów pracujący w sieci Wi-Fi i radzący sobie z przesyłem filmów standardu HDTV.

Kodowanie MPEG-4 ma to do siebie, że przy bardzo dużym stopniu kompresji można uzyskać dobry obraz. Nie jest to, oczywiście, jakość krążków DVD zakodowanych w MPEG-2, ale film na DVD zajmuje najczęściej około 7 GB, a ten sam materiał kodowany DivX-em zmieści się na płycie CD-R o pojemności 700 MB. Dobrze zakodowany DivX nie będzie drażnił widza wyraźnymi i nieprzyjemnymi objawami kompresji. Możliwe jest również zapisanie takiego materiału wraz ze ścieżką dźwiękowa w standardzie DD 5.1. Największą zaletą KiSS DP508 jest jednak możliwość pracy w sieci komputerowej, a nawet korzystania z zasobów Internetu. Wyposażono go w kartę sieciową 10/100 Mb/s, taką samą, jak stosowana w komputerach PC. Oczywiście trzeba było dodać oprogramowanie pozwalające na korzystanie z usług internetowych oraz komunikację z komputerem PC. Na płycie dołączonej przez producenta znajdziesz program KiSS PC-Link. Instaluje się go w pececie, a jest niezbędny, aby zasoby multimedialne komputera udostępnić stacjonarnemu odtwarzaczowi. Po podłączeniu pięćsetki do sieci (do przełącznika w większej sieci, gdzie będzie dostępny dla wielu użytkowników, albo odpowiednio przygotowanym kablem do peceta na zasadzie punkt-punkt) trzeba uaktywnić w komputerze funkcję udostępniania połączenia internetowego (w Windows XP; w innych systemach zaleca się zainstalować serwer DHCP) i wprowadzenie do odtwarzacza adresu IP komputera, z którego mają być pobierane dane. PC-Link pozwala na odtwarzanie filmów w standardach, z którymi urządzenie jest zgodne. Można też oglądać zdjęcia i pliki muzyczne zgromadzone na dysku peceta. KiSS DP508 radzi sobie także z napisami ekranowymi w polskiej wersji i co bardzo istotne, w formacie TXT. Stosując aplikację EZ link (dostępną w Internecie), bardziej rozbudowaną niż PC Link, można przez sieć przesyłać także napisy ekranowe, które będą wyświetlane podczas seansu filmowego.

Internet na telewizyjnym ekranie

Kolejną ciekawostką jest możliwość słuchania audycji radiowych nadawanych w Internecie. Oczywiście trzeba mieć dość szybkie łącze szerokopasmowe. Internetowych stacji radiowych jest mnóstwo, po wgraniu odpowiedniej wersji oprogramowania masz ich do wyboru kilka tysięcy!!! Urządzenie pozwala także na przeglądanie stron internetowych utworzonych w języku KML. Do złudzenia przypominają tradycyjne witryny internetowe, tyle że są rozpoznawane przez multimedialne centrum firmy KISS. Na stronach można znaleźć np. galerie zdjęć użytkowników, przejrzeć kursy akcji czy sprawdzić pogodę na całym świecie. Oferta witryn stale się poszerza i z tygodnia na tydzień przybywa ciekawych miejsc w Internecie, które warto odwiedzić.

80 filmów na dysku

Linksys opracował przekaźnik multimediów specjalnie z myślą o użytkownikach komputerów z systemem operacyjnym Windows XP Media Center.

Linksys opracował przekaźnik multimediów specjalnie z myślą o użytkownikach komputerów z systemem operacyjnym Windows XP Media Center.

Abyś nie musiał bez przerwy korzystać z serwera multimediów, producent wbudował DP-508 w twardy dysk o pojemności 80 GB. Można na nim przechowywać wszelkiego rodzaju multimedia, przegrywane na wewnętrzny nośnik na dwa sposoby - bezpośrednio z komputera za pośrednictwem sieci lokalnej lub po włożeniu do napędu odtwarzacza krążka z danymi i skopiowaniu ich na dysk. Transfer siecią jest dużo wygodniejszy i przede wszystkim szybszy. Pojemność 80 GB pozwala na przechowywanie średnio ponad 80 filmów w formacie DivX, a to już spora kolekcja. Jest także model DP-558 z wbudowanym tunerem telewizyjnym, co w połączeniu ze wspomnianym twardym dyskiem pozwala wykorzystać go jako cyfrowy magnetowid. Wspomniany model opiera się także na nowszym procesorze Sigmy, który przygotowano do odtwarzania formatu DivX HD, czyli skompresowanych nagrań telewizji wysokiej rozdzielczości.

D-Link Media Lounge - multimedia bez kabli

Jeśli przeciągnięcie choćby jednego kabla sieciowego, jak w wypadku KiSS DP-508 sprawia ci trudność, zainteresuj się najnowszym centrum multimedialnym, wykorzystującym zalety bezprzewodowych sieci Wi-Fi. D-Link Media Lounge przeznaczony jest do instalacji w cyfrowym domu nowej generacji, w którym komunikacja między urządzeniami RTV odbywa się bez kabli. Media Lounge wyglądem przypomina typowy element zestawu kina domowego. Producent dołożył wszelkich starań, aby przyciągnęło uwagę także osób, które nie są komputerowymi specjalistami. Na przedniej ściance urządzenia jest tylko jeden przycisk - zasilania. Wszelkimi opcjami steruje się za pomocą bezprzewodowego pilota. Media Lounge, tak jak KiSS, może pracować w sieci przewodowej (ma z tyłu tradycyjne gniazdo sieciowe) lub po przykręceniu do gniazda na tylnym panelu niewielkiej anteny - w sieciach Wi-Fi. Jak wiadomo, najpopularniejszymi obecnie standardami sieci Wi-Fi są 802.11b i g. Ten ostatni jest jednak polecany do transmisji danych w kinie domowym, bo oferuje transfer na poziomie do 54 Mb/s, co już gwarantuje płynność przesyłanych materiałów wideo. Pod względem konfiguracji i zasad użytkowania bezprzewodowe centrum D-Linka jest bardzo podobne do produktu firmy KiSS. Różny jest, oczywiście, sposób komunikacji, bo D-Link jest przewodowy, a KiSS pozbawiono kłopotliwych kabli.


Zobacz również