Od 0 do 9

  • pb,

Okazuje się, że nie tylko "Ulica Sezamkowa" może pomóc najmłodszym uczyć się podstaw matematyki.

Okazuje się, że nie tylko "Ulica Sezamkowa" może pomóc najmłodszym uczyć się podstaw matematyki. Możemy również wykorzystać do tego celu komputer, a dokładniej: program "Poznaję cyferki" firmy Albion.

Program oparty jest na pomyśle podróżowania w kosmosie i odwiedzania kolejnych planet, na których czekają na rozwiązanie różne zagadki, związane oczywiście z rozpoznawaniem cyfr. Prawidłowe rozwiązanie zagadki nagradzane jest przyznaniem dziecku cyferki. Zebranie wszystkich cyferek nagradzane jest odegraniem "matematycznej" piosenki zaśpiewanej przez dzieci jednego z wrocławskich przedszkoli.

Zadania stawiane przez program są dosyć ciekawe i nie pozwalają zapomnieć, że mamy do czynienia raczej z zabawą, niż nauką. Dzieci rozpoznają cyfry ukryte w różnych elementach rysunku, liczą przedmioty (np. świeczki na torcie urodzinowym), numerują wagoniki, piętra budynku i domy przy ulicy oraz kolorują obrazki.

Przez cały czas pracy, a raczej zabawy z programem, dziecku towarzyszy pomocnik – Albionek, który wyjaśnia zasady zgadywanek i przeznaczenie elementów ekranu. Niewątpliwą zaletą programu jest ładna grafika. Trochę gorzej wypada oprawa dźwiękowa: głosy lektorów mają dziwne, brzęczące, "kosmiczne" brzmienie. Chociaż koresponduje to z ogólnym wystrojem programu, to jednak na gorszej jakości głośnikach głos staje się po prostu...nieprzyjemny. Program jest prosty w obsłudze i nie powinien sprawić kłopotu nawet maluchom (program przeznaczony jest dla dzieci w wieku od 3 do 7 lat). Niestety nie udało nam się odnaleźć na krążku z programem wspomnianego w instrukcji poradnika dla rodziców.

Zaletą programu są niewielkie wymagania sprzętowe. „Poznaję cyferki” będzie działać nawet na komputerze klasy 486 DX 2 z 16 MB RAM, napędem CD-ROM i kartą muzyczną.


Zobacz również