Oddajcie forsę...

  • kd,

Niedawno w amerykańskiej siedzibie Microsoftu przyjmowano zwroty oprogramowania zakupionego z komputerem.

Niedawno w amerykańskiej siedzibie Microsoftu przyjmowano zwroty oprogramowania zakupionego z komputerem. Przed gmachem firmy zebrały się tłumy chętnych. Podobną akcję zorganizował polski oddział Microsoftu, lecz nie wzbudziła zainteresowania.

Cóż wart komputer bez oprogramowania? Dzisiaj nikt już chyba nie sprzedaje pecetów bez systemu operacyjnego. Obserwując popularność produktów Microsoftu, zauważamy, że większość sklepów dołącza Windows, nie pytając nawet, czy użytkownik chce instalować ten system w swoim komputerze. Nasuwa się pytanie, czy rynek ma zamiar wymuszać nabywanie określonego produktu? Jeśli korzystasz z innego systemu operacyjnego, np. bezpłatnego Linuksa (dystrybucja S.u.S.E Linux 6.0 na 6/99), wcale nie potrzebujesz Windows. Czy więc jesteś zmuszony dopłacać za oprogramowanie, które jest niepotrzebne?

Czy windows musi być programem obowiązkowym?

Czy windows musi być programem obowiązkowym?

Odpowiedź znajdujemy w Umowie Licencyjnej Microsoftu. Pojawia się ona na ekranie przy instalacji systemu operacyjnego Windows. Licencjobiorca może zwrócić oprogramowanie w miejscu zakupu w zamian za zwrot całej zapłaconej kwoty. Sformułowanie zawarte w umowie jest jednoznaczne, lecz czy ktoś z Was próbował już zwrócić zakupiony system z prośbą o wypłacenie gotówki? Aby dowiedzieć się, jak realizowane są warunki umowy, postanowiliśmy przeprowadzić ankietę wśród producentów komputerów. Szczegółowe wyniki sondażu znajdują się w poniższej tabeli. W standardowej ofercie dominowały systemy Windows 98 i NT, choć można jeszcze spotkać Windows 95. Wszystkie systemy były oferowane w wersji preinstalowanej na twardym dysku oraz uzupełnione o płyty CD-ROM i dokumentację użytkownika.

Jak wykazała przeprowadzona ankieta, tylko nieliczni producenci zgodzili się przyjąć zwrot sprzedanego systemu. Nie wszędzie udzielono nam jednoznacznej odpowiedzi. Nigdzie nie poinformowano nas o wysokości zwracanych kwot. Prawie połowa producentów proponuje zakup komputera bez oprogramowania. Co więc tłumaczy ten stan rzeczy? Prawdopodobnie firmy komputerowe chcą chronić się przed piractwem. Z drugiej strony wybór oprogramowania już na etapie zakupu jest wygodny. Warto o nim pomyśleć jeszcze przed kupnem komputera i uzgodnić szczegóły ze sprzedawcą. Jeżeli nieświadomie kupiłeś peceta wraz z systemem, sprawdź, czy oprogramowanie figuruje jako oddzielna pozycja w rachunku.

Jeżeli tak, masz możliwość odzyskania pieniędzy. Powołaj się na warunki umowy licencyjnej. Jeśli jednak otrzymałeś wersję OEM (preinstalowana na twardym dysku i kopia na płycie CD-ROM), zapewne nie uda Ci się zwrócić systemu.


Zobacz również