Odrzucenie euro nie wpłynie na razie na szwedzkie IT

Redakcja Computer Sweden na gorąco zebrała reakcje przedstawicieli branży IT w Kraju Trzech Koron po głosowaniu w sprawie przyjęcia euro.

Przedstawiciele szwedzkiej branży informatycznej są przekonani, że ceny nie ulegną zmianie. Rynek już bowiem uwzględnił szwedzkie "nie" w sprawie euro. Ceny nie będą gorsze - ryzyko walutowe wzrasta, mniej zatem będzie miejsca na konkurencję i presję cenową.

Konsultanci także nie spodziewają się większych zmian. Tu presja cenowa utrzyma się. Szwedzkie firmy doradcze będą walczyć o klienta wraz z naturalną wymianą starych systemów informatycznych.

Wzrost płac w sektorze nie będzie tak szybki, jak wówczas, gdyby Szwecja przyjęła euro. Odrzucenie euro może też przyczynić się do niższych inwestycji w informatykę - i w efekcie niższego wzrostu sektora. Jeśli zagraniczni partnerzy uznają, że Szwecja nie już dość atrakcyjnym partnerem do robienia biznesu, płace mogą nawet się obniżyć.

Dostępność i upowszechnienie serwisów e-government pozostanie priorytetem rządu. Projekty w sektorze publicznym, z których realizacją czekano do ogłoszenia wyników referendum mogą obecnie zostać podjęte. Ich liczba, w związku z brakiem potrzeby konwersji na euro, nie powinna jednak się zwiększyć.

W działach IT - "biznes jak zwykle". Projekty informatyczne będą kontynuowane, według harmonogramu krótkoterminowego. Ponieważ firmy znają już rezultat i wiedzą na czym stoją, rynek może nawet nieznacznie wzrosnąć. Departamenty informatyczne w firmach gdzie konwersja na euro miała powodować największe zmiany, powrócą do zwykłych projektów rozwoju infrastruktury. Przynajmniej część budżetu zarezerwowanego na zmiany po przyjęciu euro, będzie mógł zostać scedowany na inne projekty. To może nawet przyczynić się ogólnego wzrostu wydatków IT.

Sytuacja na rynku pracy w IT w krótkim terminie nie powinna ulec zmianie. Stopa zatrudnienia może obniżyć się natomiast, jeśli wzrosną stopy procentowe i klimat inwestycyjny się zmieni. Po tym, jak do Unii przystąpią kraje środkowoeuropejskie zwiększy się w naturalny sposób konkurencja na rynku usług i produktów informatycznych. Może to okazać się niekorzystne dla krajów, które nie przystąpiły do unii walutowej.

To może się skrupić na szwedzkich firmach. Firmy informatyczne w Europie będą musiały w swoich kalkulacjach przy prowadzeniu interesów uwzględniać ryzyko walutowe, co w naturalny sposób niekorzystnie wpłynie na sytuację firm szwedzkich.


Zobacz również