Odtwarzacz, jak to łatwo powiedzieć

Nie ma kina domowego bez dobrego odtwarzacza DVD. Nie ma dobrego odtwarzacza DVD bez zastanowienia się, czego właściwie od niego oczekujemy.

Nie ma kina domowego bez dobrego odtwarzacza DVD. Nie ma dobrego odtwarzacza DVD bez zastanowienia się, czego właściwie od niego oczekujemy.

Czy konieczny jest zakup stacjonarnego odtwarzacza DVD? Dawniej niezbędnym atrybutem wysokiego poziomu życia był magnetowid, teraz w grę wchodzą walory użytkowe. Magnetowidy zawdzięczały swą popularność umiarkowanie niskiej cenie, a przewaga kaset VHS nad srebrzystymi krążkami ograniczała się do jednej tylko, ale bardzo ważnej kwestii - możliwości nagrywania obrazu telewizyjnego. Wkrótce wskutek oddziaływania agresywnej reklamy, a także opinii rozentuzjazmowanych znajomych, prawie każdy miał okazję przekonać się o wyższości technologii cyfrowej nad analogową. I zaczął marzyć o wybitnej jakości obrazu i typowo kinowym brzmieniu oraz wielu niesamowitych funkcjach, których na próżno szukać w wysłużonych magnetowidach. Chcąc tym wszystkim się delektować, decydujemy się w końcu na zakup odtwarzacza DVD.

Muzyczny laser

Pierwsze pytanie, które zadajemy sobie przed zakupem, to: "Czy potrzebujemy funkcji nagrywania?". W odróżnieniu od sytuacji sprzed roku kategoryczna odpowiedź "tak" wcale nie musi oznaczać pozostania przy magnetowidzie. Po prostu odłożymy moment kupna o rok, dwa, kiedy to nagrywalne DVD stanie się dostępne dla polskiego użytkownika, choć zapewne będzie dość drogie. Innym rozwiązaniem może być skorzystanie z propozycji Samsunga, oferującego w jednej obudowie zintegrowane napędy DVD i VHS.

Drugą istotną kwestią jest to, czy odtwarzacz będzie wykorzystywany tylko do oglądania filmów, czy również do odtwarzania muzyki. Jeśli ta druga opcja wchodzi w grę, należy wybierać modele jak najlepiej do tego dostosowane. Na platformie technicznej wyróżniać się one będą przede wszystkim kompatybilnością ze stosowanymi formatami CD-R i CD-RW (z reguły więcej problemów występuje przy tym pierwszym) i oddzielnym laserem o długości 650 nm - to rozwiązanie znakomicie przedłuża życie sprzętu często odtwarzającego kompakty z nagraniami audio. Na platformie programowej przydatność muzyczna objawia się przede wszystkim dostępnymi ustawieniami dźwięku, uwzględniającymi np. tylko dwie kolumny albo "zmieniającymi" specyfikę otoczenia. Kontrowersyjnym, aczkolwiek zdecydowanie zalecanym dla osób muzykalnych rozwiązaniem jest kompatybilność ze standardem MP3. Większość urządzeń dekodujących te pliki potrafi wydobywać je z dowolnego miejsca na płycie, czyli nieistotne jest umieszczenie nagrań w podkatalogach. Oczywiście, nie są takiej jakości, jak CD-Audio, ale o zaletach MP3 nie trzeba nikogo przekonywać.

Jeszcze inną propozycją, która niedługo pojawi się i u nas, są urządzenia kompatybilne zarówno z DVD Video, jak i DVD Audio. Ewentualnie sprzęt o parametrach technicznych przystających do DVD Audio, wymagający jedynie późniejszej wymiany oprogramowania. Ta opcja, z racji ceny i osiągów, zarezerwowana jest raczej dla węższego grona audiofilów.

Wreszcie ostatnim wskazaniem dla zamierzających kupić DVD do słuchania muzyki jest odsłuch w sklepie. Nie wstydźmy się pod żadnym pozorem poprosić sprzedawcę o demonstrację płyt z muzyką, najlepiej ulubioną, przyniesioną przez nas z domu. W ten sposób porównamy słyszane już nieraz utwory z ich interpretacją wykonaną przez upatrzony odtwarzacz.


Zobacz również