Ofensywa Adobe

Warszawska prezentacja dwóch ogromnych pakietów oprogramowania Adobe - Video Collection 2.5 oraz Creative Suite.

Warszawska prezentacja dwóch ogromnych pakietów oprogramowania Adobe - Video Collection 2.5 oraz Creative Suite.

Spotkanie zostało podzielone na dwie sesje - poranną oraz popołudniową. Sesję poranną wypełniła pierwsza w Europie prezentacja możliwości najnowszej kolekcji programów kryjących się pod nazwą Video Collection 2.5. Premierowy pokaz tego pakietu miał miejsce na zakończonej kilka dni temu w Las Vegas konferencji National Association of Broadcasters. W pakiecie Video Collection 2.5 kryją się odświeżone wersje aplikacji: Audition, Premiere Pro, After Effects oraz Encore. Każda z nich, zaopatrzona w garść nowych funkcji, ukazała swoje możliwości w pełnej krasie. A było to możliwe, dzięki wprawnej dłoni pierwszego gościa i zarazem prowadzącego tę część pokazu freelancera - Roberta Hranitzkyego.

SESJA PORANNA

Audition 1.5 - muzyka dla uszu

Na pierwszy rzut poszło Audition 1.5 - środowisko do edycji, miksowania oraz masteringu dźwięku. Wydaje się, iż pakiet nowych funkcji tej aplikacji, może wprawić w zachwyt nie tylko użytkowników amatorsko zajmujących się muzyką. Zdecydowanie warto w nowym Audition zwrócić uwagę na takie funkcje, jak: Pitch Correction (pozwala dokonywać korekcji wysokości dźwięku i szczególnie sprawdza się w przypadku nagrań wokalnych), Automatic Click/Pop Eliminator (usuwa niepożądane trzaski z nagrań, przykładowo z płyt winylowych), czy też Center Channel Extractor (jej zadaniem jest wyrównywanie poziomu głośności poszczególnych instrumentów w całym nagraniu). To, co wprawiło nas w prawdziwe osłupienie to opcja Frequency Space, dzięki której w danym utworze możemy modyfikować dowolne pasmo częstotliwości, zawierające przykładowo niepożądane odgłosy. Robert Chranitzky zademonstrował działanie tego rozwiązania na próbce dźwięku fortepianu, do której wkradł się odgłos kaszlu. Przy pomocy podglądu widmowego (Spectral View) był on w stanie szybko zlokalizować odpowiednie pasmo częstotliwości i zredukować zakłócenie. Wrażenie robi również edytowanie poszczególnych ścieżek projektu z możliwością powiększania do poziomu sampla, redukcja szumów, modyfikowanie czasu trwania ścieżki bez wpływu na wysokość dźwięku (umożliwia to funkcja Clip Time Stretching). Nie zapomniano także o łatwym sposobie przenoszenia wyników swojej pracy na nośnik CD, integrując z Audition moduł do szybkiego nagrywania płyt - CD Project View. Na sam koniec można jeszcze wspomnieć o fakcie ściślejszej integracji Audition z innymi produktami Adobe (między innymi z Premiere Pro) oraz o 500 nowych, darmowych próbkach dźwiękowych.

Premiere Pro 1.5 - dla amatora i zawodowca

Każdy entuzjasta edycji wideo, od amatora z kamerą DV do zawodowca operującego na materiałach HD, znaleźć może w Premiere Pro 1.5 coś dla siebie. Na samym początku niezwykle istotną sprawą w przypadku takich aplikacji jest komfort pracy. Nierzadko w procesie obróbki spędzamy wiele godzin przed monitorem. O zapewnienie należytej wygody zadbano poprzez możliwość modyfikacji intensywności kolorów interfejsu programu. Możemy ją dostosować do własnych preferencji. Zarządzanie pracą w programie jest teraz łatwiejsze, a to dzięki nowemu Project Managerowi, który może pozbawić nas niewykorzystywanych danych i znacznie uszczuplić rozmiar końcowy projektu, nawet o kilka gigabajtów, jak zaprezentował to Robert. Zademonstrował on również ścisłą integrację z elementami pakietu Creative Suite, umieszczając utworzoną w Photoshopie CS maskę wewnątrz animacji w Premiere Pro. Rzecz jasna integracja ta występuje również pomiędzy poszczególnymi aplikacjami pakietu Video Collection (w tym przypadku z After Effects). Kolejną ciekawą opcją wydaje się być kontrola nad szybkością animacji (obiekt poruszający się po krzywej Beziera płynnie zatrzymywał się na samym jej końcu). Także niezwykle obiecująco przedstawia się zintegrowana z paletą efektów specjalnych wyszukiwarka, dzięki której szybko odnajdziemy dany efekt. W podsumowaniu dwa pożyteczne drobiazgi: export do programu Encore odpowiedzialnego za authoring i zapis materiału na płycie DVD oraz obsługa dźwięku przestrzennego w systemie 5.1.

After Effects 6.5 - Photoshop with the timeline

Powyższego, nieco żartobliwego stwierdzenia użył prowadzący pokaz Robert Hranitzky, gdy przeszedł do omawiania After Effects. I w rzeczy samej, znajdziemy tu wiele podobieństw do popularnego Photoshopa. Można się na nie natknąć chociażby w palecie narzędzi, w postaci rozbudowanego modułu klonowania. W kilka sekund usunie ona z obrazu niepożądane elementy. Tu również mamy do dyspozycji znane z Photoshopa CS, doskonałe narzędzie Shadow/Highlight do automatycznej korekcji niedoświetlonych lub prześwietlonych obrazów. Za korekcję kolorystyki odpowiada natomiast wbudowana wtyczka firmy Synthetic Aperture o nazwie Color Finesse. Imponujące możliwości prezentuje nowy After Effects w zakresie animacji tekstu. Użytkownik może przeglądać bibliotekę dostępnych efektów i przekonać się na żywo, jak każdy z nich się zachowuje. Na zwolenników grafiki 3D czeka usprawniona obsługa OpenGL, co Robert zademonstrował na przykładzie obrazu 2D skonwertowanego na trójwymiarowe, animowane pudełko, które mogliśmy obejrzeć z dowolnej płaszczyzny. Ciekawie przedstawiał się również krótki przykład nakładania tła na wykorzystywany w produkcji filmowej 'bluebox'. W After Effects 6.5 znajdziemy ponadto pakiet 60, nowych filtrów, w tym efektowną animację przepływu cząsteczek.

Encore DVD 1.5 - zamykamy i wypalamy

Ostatnim etapem produkcji jest zapisanie owoców naszej pracy na nośniku DVD w formie eleganckiej prezentacji z wygodnym systemem nawigacyjnym. Pomoże nam w tym Encore DVD 1.5 - najnowsza edycja programu Adobe przeznaczonego do authoringu DVD. Proces importowania materiałów audio, wideo oraz zdjęć wzbogacono o automatyczną opcję przekodowania nieobsługiwanych przez aplikację formatów, co znacznie usprawnia pracę na wypadek braku jakiejkolwiek kompatybilności. Przygotowanie systemu nawigacji odbywać się może w Photoshopie, gdzie tworzymy jego poszczególne elementy, przenosząc je później szybko do Encore DVD. Co ciekawe, w Photoshopie CS możemy także edytować materiały z Encore DVD przy zachowaniu niezmienionego podglądu. A możliwe to jest dzięki funkcji Pixel Aspect Ratio i dodanej obsłudze niekwadratowych pikseli (non-square pixels) przez Photoshopa CS. Kolejnym przykładem współpracy tych obu aplikacji jest paleta stylów w Encore DVD, w której przechowywane są efekty warstwowych (cienie, rozjaśnienia, krawędzie). Weryfikację poprawności wszystkich odnośników i systemu nawigacji jeszcze przed ostatecznym zapisem na nośniku DVD zapewnia moduł Encore Project Checker.

SESJA POPOŁUDNIOWA

Drugą część prezentacji, poświęconą tajnikom pracy w znanym już szerzej polskim użytkownikom pakiecie Creative Suite, poprowadził uznany specjalista produktów Adobe - Peder Engrob. W przystępny, nawet dla zupełnie początkujących użytkowników, sposób wyjaśnił on kluczowe elementy każdego z programów i pokazał kilka ciekawych tricków, które wprawiły zgromadzoną publikę w niemałe osłupienie. Na uwagę zasługuje na pewno debiutujące w Creative Suite rozwiązanie do pracy grupowej - Version Cue. Pokaźną część sesji popołudniowej zajął Photoshop CS, który już w trakcie porannej części wielokrotnie pojawiał się na ekranie i aktywnie korzysta z Version Cue.


Zobacz również