Oko - przepustką

Już dwa porty lotnicze na świecie stosują biometryczne systemy identyfikujące pasażerów na podstawie wyglądu tęczówki.

Porty lotnicze Charlotte/Douglas International Airport w Północnej Karolinie i Flughafen Frankfurt Airport w Niemczech testują już biometryczny system firmy EyeTicket, umożliwiający identyfikację pasażerów poprzez tęczówkę. Dyrektor lotniska Charlotte/Douglas Jerry Orr oświadczył, że jego firma wyraziła zgodę na stosowanie tej technologii, która przekłada 266 charakterystycznych cech ludzkiej tęczówki na specjalny 512-bajtowy kod. Zdjęcie oka wykonywane jest z odległości od 20 do 100 cm za pomocą specjalnej monochromatycznej kamery wideo. Stewart Mann, prezes firmy EyeTicket, stwierdził, że skanowanie tęczówki jest o wiele bardziej bezpieczne od laserowej metody skanowania siatkówki, którą wykorzystuje się w innych systemach biometrycznych. Poza tym struktura siatkówki zmienia się w ciągu ludzkiego życia, natomiast struktura tęczówki pozostaje bez zmian

"Tęczówkowe identyfikatory" (eye IDs) pasażerów są gromadzone w bazie danych, aby w przyszłości szybciej i efektywniej ustalać tożsamość osób bez wnikliwego sprawdzania ich dokumentów. Pasażerowie będą mogli po prostu podejść do terminalu, który zeskanuje tęczówkę ich, po czym zostaną wpuszczeni na pokład samolotu. EyeTicket zapewnia, iż technologia eye ID jest w pełni "wiarygodna", gdyż zapewnia identyfikację osób za pomocą zupełnie unikatowych cech, podobnie jak systemy porównujące linie papilarne. Wątpliwości wzbudza oczywiście kwestia ingerencji w prywatność. Kevin Mitchell, prezes Business Travel Coalition, twierdzi, że "weryfikacja kodu tęczówki jest jednak o wiele mniej kłopotliwa niż wypełnianie papierowych formularzy czy konieczność kilkakrotnego legitymowania pasażerów. Oprócz tego oka nie można zgubić, co nie jest rzadkością w przypadku dokumentów".

Więcej informacji: www.eyeticket.com/index4.html


Zobacz również