Open-source w brytyjskich szkołach

British Educational Communications and Technology Association (BECTA) ma w przyszłym tygodniu opublikować raport, w którym zaleci wszystkim szkołom podstawowym i średnim zmianę płatnego oprogramowania na darmowe. Nigdzie w raporcie nie padła nazwa Microsoft, ale powszechnie wiadomo, że prawie wszystkie szkoły używają oprogramowania giganta z Redmond.

Ocenia się, że dzięki zabiegowi zamiany płatnego oprogramowania na darmowe, szkoły podstawowe będą mogły obciąć koszty zakupu sprzętu, systemów operacyjnych i towarzyszącego oprogramowania prawie o połowę. W szkołach średnich oszczędności te mogą sięgać dwudziestu pięciu procent.

BECTA porównała trzydzieści trzy szkoły, w których używa się płatnego oprogramowania, z piętnastoma które zaczęły promować darmowe rozwiązania i odpowiedni dla nich, słabszy hardware. W wyniku porównania okazało się, że ogólny koszt sprzętu, oprogramowania i wsparcia technicznego w drugim przypadku był niższy średnio o dwadzieścia cztery procent na pojedynczym komputerze!

Mimo że w swoim raporcie BECTA nie wymienia nazwy Microsoft, to wiadomo, że w prawie każdej szkole używa się systemów operacyjnych i towarzyszącego oprogramowania giganta z Redmond. Taki ruch może oznaczać dla Microsoftu duże straty na rynku edukacyjnym, ale z drugiej strony dla oświaty będą to milionowe oszczędności. Ocenia się, że wydatki na sprzęt komputerowy i oprogramowanie dla szkół podstawowych i średnich mogą sięgać nawet miliarda funtów rocznie.


Zobacz również