Opera 5.0

Pojawiła się piąta wersja przeglądarki internetowej Opera, rodem z Norwegii.

Pojawiła się piąta wersja przeglądarki internetowej Opera, rodem z Norwegii.

W nowym wcieleniu dobrze radzi sobie z większością standardów internetowych, takich jak HTML 4.01, CSS1, CSS2, XML i JavaScript 1.3. Pozwala również na 128-bitowe szyfrowanie połączeń. Nie są natomiast na razie obsługiwane multimedialne rozszerzenia, np. Flash.

W redakcyjnych testach sprawdziliśmy, że program bez najmniejszych problemów wyświetla wszystkie popularne witryny - portale, serwisy wyszukiwawcze czy sklepy internetowe. Niestety, wciąż ma problemy z polskimi znakami diakrytycznymi, ale wkrótce powinien się pojawić moduł dodający ich obsługę.

Uwagę zwracają drobne udogodnienia. Przydatna może być funkcja powiększania lub pomniejszania obrazu w zakresie 20 - 1000 procent. Dobrze przemyślany został system zakładek. Opera 5.0 będzie się idealnie nadawała do wykorzystania w szkołach i biurach. Minimalne wymagania systemowe oraz bardzo wydajny rendering stron sprawiają, że działa żwawiej niż Internet Explorer albo Netscape. Najważniejszą informację zostawiliśmy na koniec. Począwszy od wersji 5.0, Opera jest bezpłatna. Trzeba się tylko pogodzić z bannerem w górnej części okna.


Zobacz również