Operacja bikini

Które nacje najpoważniej szykują się, żeby w sezonie wakacyjnym bez kłopotu wskoczyć w stroje plażowe? Ciekawych poszlak dostarcza sondaż przeprowadzony przez Synovate.

Synovate opublikowało wyniki sondażu poświęconego przedwakacyjnemu odchudzaniu. Badanie przeprowadzono wśród dorosłych mieszkańców 12 krajów (niestety, nie obejmował Polski).

Udało się ustalić, że w aktywność ruchowa jest według badanych najlepszym sposobem walki z nadwagą. Twierdzi tak aż 45% osób w całej badanej próbie. 41% ogranicza zdradzieckie przekąski między posiłkami. 27% uważa, że najlepiej poskutkuje zmiana diety, a 26% - ogranicza spożywanie cukru.

Z kolei jedna czwarta (tylko?) ankietowanych uważa, że nie obserwuje u siebie wzrostu wagi, więc nie marnuje czasu na odchudzanie. Co ciekawe, najczęściej odpowiedzi takiej udzielali Indusi - aż 53%. W tym wypadku autorzy badania zastrzegają, że powody mogą być raczej niewesołe: brak problemów z nadwagą wynikać może z niedożywienia.

Sondaż nie przynosi w zasadzie sensacyjnych ustaleń. Na przykład w kwestii motywacji do odchudzania. Nigdzie zdrowie nie jest najważniejszym powodem redukowania wagi - we wszystkich krajach objętych badaniem celem głównym jest chęć poprawy wyglądu. Dlatego autorzy badania w komentarzach mówili nawet o masowych "operacjach bikini", szczególnie w krajach europejskich, np. w Hiszpanii. Podobną dbałość podkreślali także respondenci ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Brazylii.

Czym jednak wytłumaczyć chęć walki z nadwagą tam, gdzie lato i sezon plażowy trwa cały rok, na przykład w Brazylii? W takim wypadku o linię trzeba dbać przecież cały czas, a powody nadmiernego jedzenia także mogą być inne. Łącznie 29% respondentów z 12 krajów objętych badaniem przyznaje się, że je, kiedy im smutno. Znacznie częściej dotyczy to kobiet (34%), niż mężczyzn (24%). Najczęściej taki sposób na smutki stosują właśnie Brazylijki (55%) i Amerykanki (54%).

Nawiasem mówiąc, wśród mężczyzn popularniejszym sposobem na depresję jest topienie smutków w alkoholu; sondaż wykazał m.in., że wśród 12 badanych narodów najwięcej piją Brytyjczycy - 27% codziennie sięga po alkohol (33% mężczyzn i 21% kobiet).


Zobacz również