Opłata audiowizualna opóźniona. Ma być za to lepsza ściągalność abonamentu

Opłata audiowizualna nie zacznie obowiązywać od 2017 roku.

Opłata audiowizualna budzi wiele kontrowersji. Zgodnie z pierwotnymi założeniami rządu miała ona być doliczana do rachunku za prąd od 1 stycznia 2017 roku. Dzisiaj wiemy już jednak, że tak się nie stanie, o czym poinformowała PAP.

"W tej chwili można powiedzieć, że nowej opłaty abonamentowej, doliczanej do rachunku za energię elektryczną na pewno nie będzie od 2017 r., procedura notyfikacyjna nie zamknie się w ciągu paru tygodni" - powiedział Krzysztof Czabański, wiceminister resortu kultury, który odpowiada za reformę mediów publicznych.

Zobacz również:

Problem w tym, że dużej ustawy medialnej, która wprowadza system mediów narodowych nie da się wdrożyć 1 lipca 2016 roku ponieważ trzeba w niej uwzględnić wszystkie uwagi zgłoszone na wysłuchaniu publicznym, w tym uwagi pochodzące ze strony Rady Europy, Unii Europejskiej.

"Chcemy maksymalnie zrealizować standardy, które wynikają z tych uwag i są zbieżne z naszymi standardami, jeśli chodzi o media publiczne" - deklaruje Czabański.

To zaś oznacza, że na prace nad notyfikacją nowych projektów rząd będzie musiał przeznaczyć dodatkowe 8-18 miesięcy.

Co nas czeka w najbliższych miesiącach?

Do sejmu trafił już projekt pomostowy dotyczący Rady Mediów Narodowych i wchodzący w miejsce przestającej obowiązywać 30 czerwca tzw. małej ustawy medialnej z grudnia 2015. W ciągu kilku tygodni powinna pojawić się również druga ustawa pomostowa, która nie będzie wymagała notyfikacji Brukseli i ma dotyczyć finansowania mediów publicznych, a konkretnie poprawić ściągalność abonamentu w ramach obecnie obowiązującej ustawy abonamentowej.


Zobacz również