Opłata audiowizualna: zapłaci każdy Polak osiągający dochód

Opłatę audiowizualną, poza osobami, które będą z niej zwolnione, zapłaci każdy polski podatnik osiągający odpowiedni dochód.

Opłata audiowizualna zastąpić ma abonament radiowo-telewizyjny. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) pracuje nad dokumentem, który zakłada, że płacił ją będzie każdy podatnik osiągający dochód. Wykorzystana tutaj ma być przez Ministerstwo Finansów baza PIT, system PESEL oraz KRUS.

Z wystąpienia Jana Dworaka, szefa KRRiT przed Senatem niestety nie dowiedzieliśmy się na jakim poziomie opłata audiowizualna zostanie ustalona oraz, czy zwolnieni z niej będą ci, którzy obecnie nie muszą płacić abonamentu (KRRiT deklarowała jednak już kilka razy, że ta ulga pozostanie). Z wcześniej pojawiających się informacji wynikało, że ma być ona znacznie niższa od obecnego abonamentu i wynieść 10-12 zł. Czy to oznacza, że zapłacimy mniej? Niekiedy tak, niekiedy nie.

Przykład nr 1

W gospodarstwie domowym, w którym mieszka jedna osoba opłata za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiofoniczny wynosi obecnie 21,50 zł miesięcznie (przyjmijmy, że nie jest zwolniona z opłat). Po zmianach, przy założeniu, że osoba ta osiąga odpowiedni próg dochodowy (prawdopodobnie zostanie on ustalony na podstawie kwoty wolnej od podatku) opłata wyniosłaby 10-12 zł miesięcznie.

Przykład nr 2

W gospodarstwie domowym mieszka dwoje dorosłych osób i dziecko. Opłata audiowizualna wyniosłaby 20-24 zł miesięcznie, czyli nieco mniej, lub więcej niż obecnie. Jeżeli jednak dziecko dorośnie i zacznie pracować, opłata wzrośnie do 30-36 zł. To zaś oznacza, że rocznie taka rodzina przeznaczy na utrzymanie radia i telewizji nie 258 zł, lecz 360-432 zł.

Co w zamian?

Jan Dworak wspomniał, że dzięki większemu finansowaniu widzowie TVP i słuchacze radia mogą liczyć jeżeli nie na całkowite, to częściowe zniknięcie reklam. O misji nic nie wspomniał...

Co na to Ministerstwo Finansów?

Nie udziela komentarza w tej sprawie twierdząc, że projekt przedstawiony przez KRRiT jest obecnie "głęboko analizowany".

Kiedy ujrzymy dokument KRRiT?

Dokument, nad którym pracuje KRRiT powstaje na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nie jest to ustawa, lecz ekspercki raport z zaleceniami, który zostanie oficjalnie zaprezentowany zaraz po wakacjach.


Zobacz również