Opóźnieni następcy

Aż trzech lat trzeba było na przejście z prototypów do produkcji seryjnej nagrywarek formatu DVD+RW. Na rynku niemal jednocześnie pojawiły się dwa napędy zgodne z tym standardem: HP DVD-Writer dvd100i oraz Ricoh MP5120A.

Aż trzech lat trzeba było na przejście z prototypów do produkcji seryjnej nagrywarek formatu DVD+RW. Na rynku niemal jednocześnie pojawiły się dwa napędy zgodne z tym standardem: HP DVD-Writer dvd100i oraz Ricoh MP5120A.

Podstawowa struktura DVD

Podstawowa struktura DVD

Format DVD+RW rodził się w bólach, choć od samego początku uznawany był za faworyta wśród niekompatybilnych ze sobą rozwiązań wielokrotnego zapisu DVD (oprócz DVD+RW istnieją specyfikacje DVD-RW i DVD-RAM). W czasie gdy firmy skupione w aliansie DVD+RW walczyły z problemami technicznymi opóźniającymi premierę standardu, producenci popierający konkurencyjny DVD-RAM, m.in. Hitachi, Panasonic i Toshiba, rozwijali kolejne generacje sprzętu i nośników, mozolnie zdobywając udziały w rynku. Ambitne plany aliansu DVD+RW pokrzyżowała też firma Pioneer, która samodzielnie opracowała i wprowadziła do sprzedaży nagrywarkę DVD-R/RW, wyprzedzając pierwsze urządzenia DVD+RW o pół roku.

Mimo spóźnionego startu DVD+RW wciąż ma kilka atutów. Przede wszystkim wspierają go rynkowi potentaci: Dell, HP, Sony, Philips, Ricoh, Thomson, Verbatim, Yamaha. Po drugie, jego założenia projektowe i rozwiązania technologiczne łączą najlepsze cechy konkurencyjnych formatów wielokrotnego zapisu, np. sprzętowe zarządzanie usterkami nośnika stosowane w DVD-RAM, ze zbliżonym do DVD-RW sposobem zapisu danych w tzw. rowkach, dzięki któremu zapewnia się dużą zgodność z istniejącymi odtwarzaczami DVD.

W stosunku do DVD-RW, w DVD+RW udoskonalono metodę nagrywania - nie zagłębiając się w techniczne detale, wystarczy powiedzieć, że głowica lasera jest pozycjonowana we właściwym miejscu z prawie 6-krotnie większą precyzją niż u konkurenta. Dzięki temu napęd pozwala na prawdziwie swobodny dostęp do pojedynczych bloków danych, podczas gdy w DVD-RW do modyfikacji jednego bloku danych trzeba odczytać i zapisać zestaw kilku bloków (dostęp sekwencyjny). Z powodu niedokładności w pozycjonowaniu lasera marnuje się wówczas sąsiadujący z modyfikowanym zestawem obszar - albo dwa bloki po 32 KB na tzw. informacje o łączeniu przy zapisie pakietowym, albo dwa sektory 2 KB przy zapisie ciągłym (strumieniowym - jak przy rejestracji obrazu lub dźwięku). W DVD+RW cała operacja trwa więc szybciej, a w przypadku strumienia wideo bezstratne łączenie jest niezbędnym warunkiem zgodności nagranej płyty z odtwarzaczami DVD Video.

Co również istotne, do zapisu danych (oprócz rejestracji w czasie rzeczywistym, np. wideo) DVD+RW wykorzystuje stałą prędkość kątową CAV, toteż szybkość nagrywania zmienia się od 1x na początku do 2,4x na końcu krążka (tu współczynnik x odnosi się do DVD i odpowiada około 9,5x dla CD). Tymczasem stała prędkość liniowa CLV w DVD-RW i strefowa w DVD-RAM wymaga ciągłych zmian prędkości obrotowej płyty, co zajmuje sporo czasu, a w rezultacie ogranicza wydajność pakietowego zapisu danych.

Niestety, nie udało się uniknąć jednej pułapki, wspólnej wszystkim formatom wielokrotnego zapisu DVD Ń problemów zgodności z odtwarzaczami DVD. O ile w DVD-RAM wynikają one z zupełnie odmiennego sposobu rejestracji danych, o tyle w dwóch pozostałych standardach winowajcą jest nośnik - dokładniej jego właściwości optyczne. Odbija on światło dwukrotnie słabiej od tłoczonego jednowarstwowego krążka DVD, a pech chce, że dokładnie tak samo zachowują się płyty dwuwarstwowe. I podobnie jak niegdyś CD-RW nie były widziane przez czytniki CD, tak płyty DVD+/-RW są mylnie rozpoznawane przez niektóre starsze odtwarzacze jako dwuwarstwowe DVD.

Takie same, a jednak inne

<div align=left><b>HP dvd100i</b><br>
<b>Producent</b> HP<br>
<b>Informacje</b> HP Polska,<br>
<b>tel.</b> 0801607607,<br>
www.hp.pl<br>
<b>Cena</b> 3399 zł</div>

<div align=left><b>HP dvd100i</b>

<b>Producent</b> HP

<b>Informacje</b> HP Polska,

<b>tel.</b> 0801607607,

www.hp.pl

<b>Cena</b> 3399 zł</div>

Obie testowane nagrywarki są tym samym urządzeniem firmy Ricoh, które parametrami odpowiada napędowi CD-RW 12/10/32 "wzbogaconemu" o zapis DVD+RW z szybkością do 2,4x i odczyt DVD 8x. Jednak na samym sprzęcie podobieństwa się kończą, bo zarówno wyposażenie, jak i ceny pakietów Ricoha i HP są zupełnie inne, ba, nawet gwarancja udzielana przez Ricoha jest dwa razy dłuższa od standardowych 12 miesięcy u Hewlett-Packarda.

Ricoh dołącza do MP5120A oprogramowanie nagrywające japońskiej firmy BHA: B's Recorder Gold (zapis sesyjny) i B's Clip (zapis pakietowy). Osobom przyzwyczajonym do Nero czy Easy CD Creatora egzotyczny B's Recorder może z początku wydać się trochę niewygodny w użytkowaniu, ale pod względem funkcjonalności tylko nieznacznie ustępuje konkurentom (np. nie obsługuje SAO; poza tym do dziś nie udało nam się wymyślić sposobu na zwykłe zapisanie projektu - funkcja typu Plik | Zapisz nie istnieje).

<div align=left><b>Ricoh MP5120A</b><br>
<b>Producent</b> Ricoh,<br>
<b>Informacje</b> AB<br>
<b>tel.</b> (71) 3240500,<br>
www.ab.com.pl<br>
<b>Cena</b> 2869 zł</div>

<div align=left><b>Ricoh MP5120A</b>

<b>Producent</b> Ricoh,

<b>Informacje</b> AB

<b>tel.</b> (71) 3240500,

www.ab.com.pl

<b>Cena</b> 2869 zł</div>

W pakiecie znalazły się też dodatki: narzędzie do tworzenia multimedialnych płyt DVD Sonic MyDVD, a także programowy odtwarzacz Intervideo WinDVD wraz z aplikacjami do obsługi plików wideo WinCoder i WinProducer. Są też śrubki, kabel audio (ale brak IDE), czysta płyta DVD+RW i instrukcja obsługi - niestety, na razie nie po polsku, ale to zapewne się zmieni.

Hewlett-Packard zdążył wszystkich przyzwyczaić do dobrego i bogatego wyposażenia nagrywarek. Tym razem jednak zawartość zestawu dvd100i rozczarowuje. Pakiet jest nie tylko uboższy od Ricoha w programowe dodatki (odtwarzacz MPEG2 PowerDVD, narzędzie Sonic MyDVD oraz program do archiwizacji HP Simple Backup), lecz przede wszystkim opiera się na wyjątkowo nieudanej aplikacji nagrywającej HP RecordNow, którą kiedyś HP dodawał do napędów CD-RW.

Narzędzie RecordNow jest bardzo proste w obsłudze nawet dla nowicjuszy, ale jego funkcjonalność jest tak minimalna, że w nagrywarce za 3400 zł aż woła o pomstę do nieba. Doświadczonym użytkownikom HP proponuje aktualizację do rozbudowanej wersji Pro, ale oczywiście za dopłatą. Miejmy nadzieję, że HP pójdzie po rozum do głowy i zaproponuje klientom rozwiązanie godne klasy sprzętu, firmy, no i ceny.

Czas próby

Jednym z pierwszych testów nagrywarek HP i Ricoha, jakie wykonaliśmy było sprawdzenie, czy zapisana płyta DVD+RW da się odczytać w napędach DVD-ROM dostępnych w naszej redakcji. Jakże miłe było nasze zaskoczenie, gdy wszystkie wypróbowane odtwarzacze, w tym stary Creative 6x, bez kłopotów "widziały" krążki nagrane sesyjnie, pakietowo i jako DVD Video. Gdybyś jednak chciał sprawdzić, czy Twój napęd poradzi sobie z DVD+RW, możesz odwiedzić witrynę producenta zrzeszonego w aliansie DVD+RW i zapoznać się z listą zgodnych urządzeń (np. pod adresem www.hp.com/support/dvd-compatibility). Obie nagrywarki poddaliśmy testom według procedury napędów CD-RW, by porównać ich wydajność ze standardowymi nagrywarkami i napędem DVD-R/RW Pioneer DVR-A03, a następnie zmierzyliśmy czas zapisu i nadpisywania pakietowego na DVD+RW, które będzie zapewne najczęściej używane w tych urządzeniach. Sprawdziliśmy też, czy zapisanie tych samych 650 MB danych używanych do testów CD-R będzie szybsze w przypadku nośnika DVD+RW (zarówno w trybie pakietowym, jak i sesyjnym). Ponieważ mała funkcjonalność HP RecordNow uniemożliwiała przeprowadzenie testów nagrywania sesyjnego CD-R, posłużyliśmy się Nero w wersji 5.5.5.1.

W testach CD-RW Ricoh i HP wypadły doskonale, uzyskując czasy zapisu CD-R i kopiowania z CD-ROM typowe dla nagrywarek 12/10/32. Nie byliśmy więc zdziwieni, że Pioneer DVR-A03 z nominalnymi prędkościami 8/4/24 poległ w tej walce z kretesem.

Również w zapisie pakietowym CD-RW oba urządzenia dorównywały innym nagrywarkom RW 10x, aczkolwiek w teście kopiowania na czysty nośnik oprogramowanie HP DLA radziło sobie wyraźnie gorzej niż B's Clip z Ricoha - około 40 sekund różnicy. Ten dysonans w jakości oprogramowania pakietowego zdecydowanie pogłębił się w teście kopiowania na DVD+RW, w którym Ricoh aż dwukrotnie szybciej kończył zapis danych! Jednak przy nadpisywaniu DVD+RW różnice wynosiły już tylko kilka sekund.

Najciekawsze wyniki przyniósł test zapisu 650 MB danych na DVD+RW. Okazało się, że proces nagrywania jest dwukrotnie krótszy niż w przypadku krążków CD-R! Mało tego. Zwykłe nagrywarki CD-RW 24x potrzebują na wypalenie co najmniej 4 minut, i to przy zapisie z pliku obrazu, a nie wolniejszym w locie. Natomiast Ricoh pakietowo (techniką przeciągania) wykonał operację w 3 min 33 s, a sesyjnie - o 6 s szybciej (tu oprogramowanie dołączane do HP znów pokazało słabszą jakość, kończąc test pakietowy prawie pół minuty, a sesyjny minutę po Ricohu).

Czas rewolucji

Pierwsze nagrywarki DVD+RW pokazują, że zapisywalny DVD zaistniał na dobre i wkrótce zagości w naszych domach. Mimo że cena tych urządzeń - nawet Ricoha MP5120A, który kosztuje już mniej niż 3000 zł - wciąż jest poza zasięgiem przeciętnego użytkownika peceta, to pierwszy krok został wykonany. A znając życie, zapewne za rok lepszy sprzęt będzie sprzedawany za połowę obecnej kwoty. Jeśli chcesz być pionierem zapisu DVD, a zgodność z czytnikami nie ma dla Ciebie większego znaczenia, wybierz nagrywarkę Ricoha. Jeśli natomiast zależy Ci na jak największej zgodności z odtwarzaczami DVD, zastanów się nad napędem Pioneera DVR-A03 wolniejszym, ale zapisującym bardziej uniwersalne płyty DVD-R, albo poczekaj na urządzenia DVD+RW obsługujące format DVD+R.


Zobacz również