Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"

Projektowanie prasy codziennej to specyficzna dyscyplina grafiki użytkowej. Nie skupia na sobie uwagi w tak spektakularny sposób, jak inne dziedziny współczesnego designu, decyduje jednak o jakości odbioru codziennej, ogromnej dawki informacji i treści zawartych w komentarzach. W równej mierze uzależniona jest od decyzji wydawcy, redaktorów, jak i elementarnych zasad czytelności i komunikatywności. Mimo licznych ograniczeń to właśnie grafika gazety wpływa w decydujący sposób na oryginalność tytułu i w efekcie na jego sprzedaż.

Projektowanie prasy codziennej to specyficzna dyscyplina grafiki użytkowej. Nie skupia na sobie uwagi w tak spektakularny sposób, jak inne dziedziny współczesnego designu, decyduje jednak o jakości odbioru codziennej, ogromnej dawki informacji i treści zawartych w komentarzach. W równej mierze uzależniona jest od decyzji wydawcy, redaktorów, jak i elementarnych zasad czytelności i komunikatywności. Mimo licznych ograniczeń to właśnie grafika gazety wpływa w decydujący sposób na oryginalność tytułu i w efekcie na jego sprzedaż.

Polski rynek prasy w ostatnich tygodniach był świadkiem premiery znanego, ogólnopolskiego dziennika w nowej szacie graficznej. Makieta każdej gazety podlega co pewien czas rewizji projektu, w tym jednak przypadku mamy do czynienia z zupełnie nowym wizerunkiem znanego tytułu. Jakość zaproponowanych przez Marka Knapa i Marka Trojanowskiego, twórców nowej makiety „Rzeczpospolitej", zmian oraz proces ich wprowadzania należy uznać za kolejny po „Pulsie Biznesu" Jacka Utki, dowód na diametralną zmianę w podejściu do roli i funkcji projektanta w tworzeniu gazety w Polsce.

Początek „Rzeczpospolitej" w znanej nam, dotychczasowej formie to rok 1989. Obejmujący wówczas funkcję redaktora naczelnego pisma Dariusz Fikus pracę nad nowym projektem dziennika zaproponował Tomaszowi Kuczborskiemu ze Studia Q, który wraz z Markiem Zalejskim zaprojektował pierwszą makietę "Gazety Wyborczej". Projekt nowej "Rzeczypospolitej" miał zastąpić poprzedni layout autorstwa Andrzeja Bareckiego, skutecznie zresztą zniekształcony przez liczne "poprawki" zmieniających się redaktorów.

Powstała wówczas charakterystyczna winieta pisma skomponowana przez Kuczborskiego przy użyciu kroju Romic oraz zgrafizowanego wizerunku orła z lat 30. XVIII wieku, z czasów panowania Stanisława Leszczyńskiego. W ten sposób po usunięciu biegnącej pierwotnie banderoli z łacińską sentencją "Elementum Meum Libertas" ("Głos wolny wolność ubezpieczający"), dodaniem harmonijnej antykwy szeryfowej, rzadkie w polskiej heraldyce ujęcie lecącego orła stało się doskonale rozpoznawalnym, charakterystycznym elementem graficznym winiety dziennika.

Pierwszą makietę pisma, zrealizowaną w pełni tradycyjnej technologii składu "metalowego" wyróżniały, poza rozciągającą się na całą szerokość strony winietą, konsekwentne zmiany w stosunku do poprzedniego projektu, w tym wyeliminowanie dodatkowego koloru czerwonego, ozdobników graficznych oraz rygorystyczne przestrzeganie zasad stosowania krojów czcionek. Nowością było zastosowanie kompozycji modularnej z klasycznym dziś podziałem na siedem łamów, przewidującej wszelkie okoliczności typograficzne.

W 1992 roku "Rzeczpospolita" jest już składana na komputerach Macintosh według francuskiego projektu graficznego - redakcja pisma jest tym samym pierwszą firmą w Polsce pracującą na legalnie sprowadzonym sprzęcie Apple'a. Jednak po dwóch latach "Presspublica"- wydawca gazety - zdecydowała się na zmianę makiety. Kolejny projekt graficzny powstał ponownie w Studiu Q w 1994 roku.

Dokonane zmiany projektu wiązały się przede wszystkim z rewizją dotychczas stosowanych czcionek oraz pełnym wykorzystaniem możliwości nowej technologii składu komputerowego. Zastosowana w wersji metalowej symulacja cienia w boksie - powtórzonej prawej i dolnej linii, zastąpiła realistyczna gradacja szarości - tinta.

Pomniejszeniu uległa winieta, oraz wprowadzono zmiany w projekcie typograficznym: poprzedni ciasny, często nieczytelny skład zastąpiły modyfikowane fonty z rodziny pism Stone z oferty ITC w odmianie Stone Sans, Stone Serif i Stone Informal, stosowane jako R-Sans, R-Text i R-Info. Każdy font uzupełniono charakterystycznym, obecnym już w metalowej makiecie i stosowanym do dziś, bullet (wyróżnik) w postaci uproszczonej sylwetki orła z winiety pisma.

Marek Zalejski wspomina pracę nad kolejną rewizją makiety: "Po trzech latach Studio Q przeprowadziło modyfikację swojego projektu. Główne zmiany polegały na wprowadzeniu nowych, czytelniejszych odmian fontów: Cheltenham w tytułach i wąskie Helvetiki w subtytułach oraz didaskaliach, Times jako body text, oraz powiększenie interlinii. Ważny był system nawigacji, użyty już w projekcie z 1994 roku. Każdy ważniejszy tytuł był opatrzony indeksem: rzeczowym lub geograficznym w formie kontrowego paska na linii nadtytułu. Tym razem zestaw fontów nazwano Rzepa Info, Text, Head, co znakomicie organizowało decyzje typograficzne".


Zobacz również