PARP zasypany wnioskami, pieniądze na wykończeniu

Mimo ostrych warunków finansowania i skomplikowanych procedur zainteresowanie dotacjami na rozwój e-usług przeznaczonymi dla mikro- i małych firm jest bardzo duże. Po sześciu dniach od rozpoczęcia przyjmowania wniosków pula pieniędzy została prawie wyczerpana.

Jak podaje dziennik Rzeczpospolita, do poniedziałku firmy złożyły 274 wnioski o wsparcie rozwoju e-biznesu. Ich wartość to 119 mln zł, czyli ok. 97 proc. puli pieniędzy przeznaczonej na tegoroczny konkurs (123,6 mln zł). Oznacza to, że wkrótce Polska Agencja Rozwoju Regionalnego może ogłosić zamknięcie postępowania.

"Zgodnie z regulaminem nabór zostanie wstrzymany, jeśli wartość złożonych wniosków sięgnie lub przekroczy 100 proc. dostępnej alokacji" - wyjaśnia "Rz" Paulina Jarocka z biura prasowego PARP.

"Mało kto się spodziewał, że konkurs może zostać zamknięty tak szybko" - komentuje Arkadiusz Lubański z fundacji Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. "Zainteresowanie jest rzeczywiście bardzo duże. Dla młodych ludzi to jedna z niewielu szans, by zrealizować swoje pomysły, swoje marzenia" - dodaje.


Zobacz również