PERFORM, czyli zakaz... nagrywania

Pod obrady Senatu Stanów Zjednoczonych trafił projekt ustawy, która nakłada na nadawców radiowych korzystających z satelitów, przekazu cyfrowego oraz Internetu (ale nie na tych, którzy nadają naziemny sygnał analogowy) obowiązek zastosowania takich rozwiązań, które uniemożliwią nagrywanie przekazywanych treści. Ustawa o nazwie "Platform Equality and Remedies for Right Holders in Music Act" (PERFORM) została wniesiona przez dwoje senatorów z Partii Demokratycznej i dwoje z Partii Republikańskiej.

Ta sama ustawa trafiła już do Senatu w kwietniu ubiegłego roku i była wspierana m.in. przez organizację RIAA. Wówczas została odrzucona w jednej z komisji i nigdy nie weszła pod obrady. Obecnie promotorzy mają nadzieję, że uda się ją uchwalić.

Nowa propozycja rozwiązań prawnych nakłada również na rząd USA obowiązki kontrolne i zobowiązuje administrację państwową do pobierania od nadawców "uczciwej ceny rynkowej" za korzystanie z muzyki. Opłaty mieliby wnosić wszyscy nadawcy, niezależnie od tego, czy prowadzona przez nich działalność przynosi jakikolwiek dochód.

Plany czwórki senatorów może jednak pokrzyżować ich kolega z ław senackich, John Sununu. Ogłosił on właśnie, że przygotowuje ustawę, która zabroni Federalnej Komisji Komunikacji wprowadzania przepisów nakładających na nadawców obowiązek stosowania technologii podobnych do proponowanych w PERFORM. Senatorowi Sununu chodzi tutaj przede wszystkim o tzw. flagi nadawcze. Jak stwierdził senator "złe wymagania psują rynek, gdyż wymagają od przemysłu by stosował wymyślone przez Komisję rozwiązania, zamiast pozwolić na rozwój innowacyjnych i konkurencyjnych rozwiązań".


Zobacz również