Pamięci masowe

Czy ktoś pamięta jeszcze dyskietki 5 1/4 cala o zawrotnej, jak na owe czasy, pojemności 1,2 MB?

Czy ktoś pamięta jeszcze dyskietki 5 1/4 cala o zawrotnej, jak na owe czasy, pojemności 1,2 MB?

W latach 80. wystarczało to na zapisanie całkiem dużej aplikacji oraz dokumentów przez nią utworzonych. Najbardziej zaawansowane dyski twarde w komputerach osobistych miały 40 megabajtów. Teraz dyskietki można coraz częściej znaleźć na zakurzonym strychu, a nowoczesne pecety i Maki mają dyski o pojemności co najmniej 10 gigabajtów.

Tak znaczne zwiększenie dostępnej przestrzeni dyskowej jest związane z coraz większymi rozmiarami używanych programów, a także z multimedialnymi funkcjami komputerów. Prace tworzone w Photoshopie czy Illustratorze często mają rozmiar przekraczający 1 gigabajt, a obróbka filmu cyfrowego może wymagać wydajnego dysku twardego o pojemności osiągającej nawet 100 GB.

Oczywiście, wbudowany dysk twardy to nie wszystko. Większość użytkowników musi wymieniać dane z naświetlarnią czy klientem, a zabieranie ze sobą wewnętrznego dysku nie jest wygodne.

Coraz ważniejszą kwestią staje się również archiwizacja danych, których wartość często przekracza cenę samego komputera. W takiej sytuacji do dyspozycji mamy wiele rozwiązań, różniących się pojemnością i ceną.

Przy wyborze pamięci masowej należy jednak rozpatrzyć jeszcze jeden bardzo ważny czynnik - cenę 1 MB danych. Kolejną kwestią jest złącze urządzenia. Najpopularniejsze rozwiązania to USB 1.1 (dość wolne, idealne przy zastosowaniach domowych) oraz FireWire (bardzo szybkie, relatywnie droższe). Powoli zaczynają się pojawiać również urządzenia z USB 2.0, aczkolwiek ich wydajność jest ciągle niezbyt wysoka. Problemem jest również fakt, iż większość pecetów i żaden Mac nie ma standardowo złącza USB 2.0.

Aby pomóc naszym czytelnikom w wyborze właściwego rozwiązania, digit przedstawia porównanie najpopularniejszych i najciekawszych produktów dostępnych na rynku. Nie jest to formalny test, ale krótki poradnik kupującego. Wszystkie urządzenia i nośniki zewnętrzne podzieliliśmy na trzy grupy, kierując się oferowaną pojemnością. W pierwszej grupie znalazły się nośniki o pojemności od 1,4 MB, aż do 250 MB.

Nie są to rozwiązania bardzo profesjonalne, jednak ich rozpowszechnienie (szczególnie dyskietek, często używanych w mniejszych biurach, oraz nośników Zip) sprawia, że wymiana danych z innymi użytkownikami jest praktycznie bezproblemowa. Ciekawą ofertę stanowią tu karty pamięci używane najczęściej w aparatach fotograficznych - coraz częściej można zapisywać na nich także inne dane, takie jak pliki muzyczne MP3 do odtwarzania w urządzeniach przenośnych.

Druga grupa to urządzenia oferujące pojemność od 650 MB, aż do 2 GB. Znalazły się tu najbardziej rozpowszechnione, a jednocześnie coraz tańsze, nagrywarki CD-RW. Minimalna cena czystej płyty CD-R sprawia, że jest to najtańsze rozwiązanie w przypadku archiwizacji i przesyłania danych do klienta. Inne technologie - takie jak Iomega Jaz oraz napędy magnetooptyczne - przeżywają już zmierzch swojej popularności, głównie ze względu na wysokie ceny nośnika.

Nie należy jednak zapominać o ogromnej ich zalecie, czyli możliwości wielokrotnego nagrywania i kasowania plików w sposób podobny do pracy z dyskiem twardym. Jest to funkcja niedostępna dla płyt CD-R, natomiast praca z płytami wielokrotnego zapisu CD-RW nie jest tak idealna.

W trzeciej grupie umieściliśmy pamięci masowe o większej pojemności. W praktyce są to zewnętrzne dyski twarde, których wielkość może osiągnąć nawet 100 GB. Szybkie urządzenia tego typu są często niezbędne w czasie obróbki cyfrowego wideo.


Zobacz również