Panasonic SC-HT500

Oto prawdopodobnie najcieńszy na świecie amplituner z wbudowanym odtwarzaczem DVD. Nie oznacza to, że ustępuje w czymś swoim bardziej wyrośnitym konkurentom.

Oto prawdopodobnie najcieńszy na świecie amplituner z wbudowanym odtwarzaczem DVD. Nie oznacza to, że ustępuje w czymś swoim bardziej wyrośnitym konkurentom.

Panasonic  SC-HT500

Panasonic SC-HT500

Najnowsze zestawy zintegrowane Panasonica, przeznaczone do kina domowego, są wykonane zgodnie z modą na płaskie i kanciaste konstrukcje. Jeszcze rok temu dominowały obłe kształty, teraz do łask powracają ostro cięte formy geometryczne. Taki właśnie jest amplituner z DVD w zestawie HT500. Na pierwszy rzut oka można go pomylić z nieco przerośniętym notebookiem. Wysokość obudowy to 5,2 cm. Trzeba przyznać, że to imponujący wynik. Okazuje się jednak, że zdołano w niej umieścić wszystkie elementy związane z nowoczesnymi urządzeniami kinowymi. Jest więc komplet dekoderów cyfrowych: DTS, DD 5.1 oraz Dolby Pro Logic. Nie zabrakło też dekodera plików muzycznych MP3. Ciekawostką jest za to dekoder plików WMA, formatu kompresji dźwięku promowanego przez Microsoft. Zaskoczeniem jest możliwość odtwarzania płyt DVD-Audio. To oznacza, że ekskluzywny z początku format dźwięku, skierowany do grupy odbiorców o ponadprzeciętnych wymaganiach wobec jakości zapisu audio, trafił właśnie "pod strzechy".

Pilot. Srebrny sterownik zaskakuje wysoką jakością wykonania. Kolejnym jego plusem jest poprawne rozplanowanie klawiszy i spory zasięg.

Pilot. Srebrny sterownik zaskakuje wysoką jakością wykonania. Kolejnym jego plusem jest poprawne rozplanowanie klawiszy i spory zasięg.

Nie ma co się jednak zbytnio tym faktem emocjonować, bo z całym szacunkiem dla japońskiego producenta zapewnienie godnych brzmieniowo warunków pozwalających na rozkoszowanie się znakomitym dźwiękiem z rejestracji DVD-Audio jest w modelu za 2500 zł po prostu niemożliwe. Pewnych ograniczeń natury konstrukcyjnej się nie przeskoczy. O ile można do każdego zestawu zamontować niedrogie przetworniki wysokiej jakości, pozwalające na obsługę nowego formatu, o tyle dobrych 6 kolumn za połowę średniej krajowej Polaka jeszcze nikt na świecie nie zbudował. Oczywiście mówimy tu o zdolnościach zestawów tego typu przy odgrywaniu krążków DVD-Audio. W przypadku odsłuchów filmowych brzmienie zestawu należy oceniać inaczej, porównując je do bezpośredniej konkurencji i mając na uwadze cenę zestawu. W obudowie Panasonica zamontowano oczywiście czytnik płyt DVD, który wyróżnia się z tłumu na równi z gabarytami obudowy. Tacka napędu jest przeźroczysta. Mechanizm pracuje cicho i pewnie. Odczyt płyt następuje z pewnym opóźnieniem, jeśli już jednak płyta zostanie zidentyfikowana to dalszy jej odczyt odbywa się sprawnie. Producent chwali się mocą końcówek 5 x 100 W. Wzmacniacze zainstalowano w subwooferze, do którego należy podłączyć wszystkie 5 pozostałych kolumn. Skrzynia basowa zostaje natomiast połączona z amplitunerem specjalnym kablem, który doprowadza do niego zdekodowany sygnał z płyt DVD. Z racji niewielkiej przestrzeni na tylnym panelu, nie znajdziemy tam wielu gniazd. Jest 1 złącze Euroscart, S-Video, kompozyt oraz 2 wejścia liniowe. Wyjść i wejść cyfrowych brak, co jest naszym zdaniem sporym niedopatrzeniem. Od strony funkcjonalnej model korzysta z doskonale znanych rozwiązań, stosowanych w większości urządzeń japońskiej firmy. Jest to m.in. cyfrowy układ Double Digital Re-Master, który oprócz nadpróbkowania nagrań z płyt CD i DVD pozwalają użytkownikowi na wybór kilku charakterystyk brzmienia. Przydatna okazuje się funkcja uwypuklania partii dialogowych przez kolumnę centralną. Działa bardzo efektywnie i efektownie, nie zaburzając przy tym równowagi przekazu.

Oprócz wymienionych funkcji Panasonic zafundował nam zaawansowaną regulację parametrów obrazu (zastosowany przetwornik to układ 10 bit./54 MHz) oraz rozbudowane programy do modyfikacji charakterystyki pól dźwiękowych. Najlepiej sprawdzają się programy przewidziane do uprzestrzenniania nagrań stereofonicznych. Często zbliżają sposób reprodukcji dźwięku do tego, jaki znamy z płyt nagranych specjalnie pod kątem odsłuchów wielokanałowych. Kolumienki są wykonane przeciętnie. Zawiedliśmy się na słabych jakościowo plastikach kolumn satelitarnych. Są one lekkie i mają tanie zaciski sprężynkowe do przytrzymywania okablowania. Subwoofer jest wykonany lepiej, ma obudowę z solidnych materiałów, jednak jego podstawa również jest plastikowa. Przetwornik basowy zamontowano na bocznej ściance. Inne położenie byłoby przy tak zaprojektowanej obudowie raczej niemożliwe - jest ona wąska i smukła. Kolumna niskotonowa nie ma żadnych regulatorów. Z poziomu amplitunera można ingerować w natężenie reprodukowanego przez nią basu (skala wzmocnienia 1-4). Wygląd i budowa kolumn surround wzbudziły nasze obawy o jakość brzmienia. Po odsłuchach pierwszych utworów zostaliśmy jednak podniesieni na duchu. Brzmienie zachowuje dobry poziom. Soprany nie męczą słuchacza ostrym graniem, jak to ma miejsce w wielu tanich zestawach. Są czyste i czytelne, lecz nie przekraczają granicy, gdy przyjemność słuchania zamienia się w męczarnię spowodowaną jazgotliwym dźwiękiem. Średnica jest mocno zaakcentowana, kolumna centralna poprawnie wywiązuje się ze swoich zadań, partie dialogowe są obszerne i wyraźne. Kolumny surround potrafią stworzyć sporą przestrzeń wokół słuchacza. Słabiej radzi sobie z dotrzymaniem im kroku subwoofer. Najniższego basu nie ma wcale. Występuje wyższy bas sięgający niższej średnicy. Jest on niespecjalnie zróżnicowany i aby zachował akceptowalną jakość, a nie przechodził w dudnienie, należy dobrać odpowiedni poziom jego wysterowania. Problem w tym, że wtedy nie zapewni nam odpowiedniej masy, która jest tak pożądana w materiale filmowym.

INFORMACJE

Typ Combo

Cena 2499 zł

Dystrybutor Panasonic Polska, http://www.panasonic.pl

Funkcje regulacja parametrów obrazu, kilka trybów przestrzennych audio, uwypuklanie dialogów, kompresja dynamiki, odtwarzanie MP3 i WMA, DVD-Audio

Złącza kompozyt, S-Video, Euroscart (z RGB), dwa wejścia liniowe


Zobacz również