Panie Uwe Boll, łapy precz od MGS!

Od dawna mówi się o planach stworzenia filmu opartego na słynnej serii Metal Gear Solid. Nie wiadomo jednak nadal, kto miałby się zająć jego reżyserią. Plotki wspominały między innymi o niesławnym Uwe Boll'u.

Na wieść o możliwości, iż to właśnie on zajmie się produkcją, fani serii zaczęli się oburzać i drżeć ze strachu spodziewając się, co ten reżyser zrobi z filmowej adaptacji ich ukochanej gry. W końcu na ów temat wypowiedział się sam Hideo Kojima - ojciec serii MGS.

Kojima w swoim audiologu stanowczo dementuje wszystkie domysły, jakoby ten niemiecki reżyser miał mieć coś wspólnego z filmem. Zaprzecza także, aby były toczone jakiekolwiek rozmowy z Boll'em na interesujący wszystkich temat. Fani mogą więc odetchnąć z ulgą.


Zobacz również