"Parujące" dyski

Dwie amerykańskie firmy pracują nad stworzeniem płyt DVD, które będzie można odtwarzać jedynie przez pewien czas, zaś później ulegną "samozniszczeniu". Rozwiązanie opracowane przez jedną z nich zostało już nawet zastosowane w praktyce - podczas akcji promocyjnej towarzyszącej premierze najnowszego "Bonda".

Metody opracowane przez firmy Spectra Systems oraz Flexplay są podobne - obie wykorzystują proces zbliżony do parowania, który sprawia, że dane z płyty DVD można odczytywać jedynie przez pewien czas (od 2 do 60 godzin, w zależności od tego, jak płyta zostanie "zaprogramowana") od momentu wyjęcia krążka ze specjalnej osłony. Później dysk staje się bezużyteczny.

Technologia opracowana przez Flexplay znalazła już zresztą praktyczne zastosowanie - z "samodestrukcyjnych" dysków skorzystali organizatorzy akcji promocyjnej związanej z premierę filmu "Śmierć nadejdzie jutro" (najnowszej części przygód Jamesa Bonda). Na nośnikach Flexplay rozsyłano materiały prasowe, zawierające obszerne fragmenty filmu.


Zobacz również